To ludzie stworzyli sobie boga.
Skoro CEV wywołane są stymulacją ośrodków w mózgu to niby dlaczego niewidomy ma tego nie odczuć? Moim zdaniem odczuje i będzie to dla niego niezapomniane przeżycie. Indianie rytualnie jedli grzyby leżąc w ciemności. Dopiero kiedy absolutnie nic nie zajmuje naszego wzoku, można zobaczyć coś cieawego (z wewnątrz, nie z zewnątrz).
Wracam na forum?...
przeżyła oobe i zobaczyła świat pełen kolorów, swoich znajomych widziała etc.
wniosek sam się nasuwa ;)
W ogóle to od osoby niewidomej od urodzenia trudno byłoby dowiedzieć się co przeżywa,bo jak miałaby przełożyć to co odczuwa (widzi) na język? skąd miałaby wiedziec,że to jest własnie widzenie? niewidomi używają często określeń kolorów opisując świat,ale trudno dociec co dokładnie mają na myśli,najczęściej włączają je do opisu czegoś po prostu ze słyszenia,albo używają określeń barw do wyrażania emocji...a tak poza tym-nie mieliście nigdy wrazenia,że niektóre ze zmian percepcji podczas tripowania to nie żadna synestezja czy cokolwiek innego tylko własnie postrzeganie świata za pomoca jakiegoś innego zmysłu?
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.