Oral<<Per Rectum powinno wyciągać najwięcej z tej substancji imo.
Pomijam oczywiście iv, jako Kochanek heleny w separacji z ukochaną
Pamiętam, że kiedyś do bombki brefa dojebałem kiedyś snifa i miałem fazę praktycznie jak po 3mmc (nie wiem czy ten sniff coś zmienił i tak wiem brefa się nie snifuje) i dodam, że tę substancję czuć w nosie identycznie jak brefa i jeśli chodzi o pieczenie kilka tyg temu miałem mały maraton z 2 i 3 fa i przy tym to jest dosłownie nic, a spływ jest wręcz słodki ;-) Mam wrażenie, że ten sniff podbił lekko efekty (głównie odbiór muzyki) i zdecydowanie lekko przyspieszył tętno.
No nic czekam na opinie innych testerów (jeśli są, bo z tego co mi się wydaje vendor pisał o pięciu samplach, nie wiem czy coś się zmieniło).
Zostało 400mg pomyślę co z tym zrobić i dam znać :)
A i zdecydowanie czuję lekkie pobudzenie o senności nie ma mowy.
Czas na piwo !
Pozdro
Edit: Jednak ochota na fazę wygrała i dojebałem piwo i kolejną setkę mix oral + snif i w sumie jakby coś zaskoczyło i odbiór muzyki wskoczył na wyższy poziom (dalej nie dorównuje innym popularnym ketonom, ale jest spoko) i wkradła się lekka euforia.
Sam nie wiem co o tym myśleć, może substancja jest kapryśna, ale jakiś potencjał jest. Może ten snif nie jest tak naprawdę nieaktywny?
Fuzja - 909
Proszę moda o scalenie
Dodam jeszcze, że od momentu "zaskoczenia" odbiór muzyki rozkręcił się i w połączeniu z mała ilością alko brzmiała naprawdę dobrze :)
Euforia momentami też była na przyzwoitym poziomie acz do 3mmc dalej jej brakuje. Może to przez dawkę, a może snif jednak robi robotę ?
Przez cały półtorej h stabilne działanie, które teraz zaczyna słabnąć.
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.