Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Halucynacje też nie. Przyjmij do wiadomości, że jesteś formą istnienia białka. Zasilisz ziemię swoim truchłem. Po śmierci mózgu pamięć nie istnieje. Świadomość gaśnie.
Jesteś teraz czysty od dexa? Jak długo?
"Rutyna to rzecz zgubna "
Do teraz.
Obecnie mam prace jako przedstawiciel handlowy firmy robiącej buty. Widze je tysiącami codziennie.
Tak myślę, że tamte wizje były albo spojrzeniem w przyszłość coś na kształt jasnowidzenia. Lub na zasadzie fizyki kwantowej tak dostroiłem wtedy lata wcześniej mój mózg, że cząstki splatane utworzyły mi taka rzeczywistość jak w wizjach.
Dziwne prawda.
Retrowirus pisze:Kurwa, Nagniot, derealizacja nie jest nowym zjawiskiem.
Halucynacje też nie. Przyjmij do wiadomości, że jesteś formą istnienia białka. Zasilisz ziemię swoim truchłem. Po śmierci mózgu pamięć nie istnieje. Świadomość gaśnie.
Jesteś teraz czysty od dexa? Jak długo?
A dex to miłe wspomnienia.
Pozdrawiam.
Nie ma dnia bym się nie cieszył z tej zmiany. teraz reasumując to zarabiam więcej niż w tych sklepach gdzie po opłatach chuj wielki był :)
Czy to znaczy ze po smierci nim bede?
Watpie
W twoim przypadku to byly tylko mysli ktore siedzialy dawno w twojej glowie i nawet nie wiedziales ze tak bardzo chcesz sprzedawac obuwie
.
Niech zgadne - to ty sam wyszedles z inicjatywa zeby tam sie zatrudnic?
Nagniot pisze:Lub na zasadzie fizyki kwantowej tak dostroiłem wtedy lata wcześniej mój mózg, że cząstki splatane utworzyły mi taka rzeczywistość jak w wizjach.
Dziwne prawda.
A żeby nie robić offtopu, to u mnie tylko dziwne zjawiska elektryczne potwierdzone przez osoby trzeźwe i zdrowe na umyśle. Aczkolwiek raczej zbieg okoliczności...
Nie ma co mieszać do tego sił nadprzyrodzonych, Jezusa czy Świętego Mikołaja - to wszystko co chcemy żeby nas otaczało, po części kreuje nasza świadomość, nawet bez naszej ingerencji. Ćpanie nie sprawia, że stają się cuda. Myślisz, że gdybyś nie wziął deksa kilka lat temu, byłbyś kimś innym ? Absurd.
Na moim przykładzie i moich kochanych kannaczy mogę powiedzieć, że bardzo wiele dziwnych rzeczy przytrafiało mi się na pokaraniu, ale potem trzeźwiałem i jak to mam w zwyczaju, patrzyłem na sytuację obiektywnie - co polecam także niektórym. Może i jestem sceptykiem, ale lepsze to niż wciskanie światu, że przeniosło się w czasie będąc po prostu naćpanym.
Robi się chłodniej, czekam na to kiedy mnie pierdolnie
I jest goręcej serce bije mocniej w piersi...
To po tym koksie, goście robią sobie selfie
HaszHaszowski pisze: Myślisz, że gdybyś nie wziął deksa kilka lat temu, byłbyś kimś innym ? Absurd.
.
Oczywiście, że byłbym innym człowiekiem. Posłuchaj co mam do powiedzenia na you tube wtedy może trochę mnie zrozumiesz do czego był mi potrzebny dex.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
