Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 4 z 7
  • 32 / 2 / 0
Klapa bagażnika samochodu na parkingu po drugiej stronie ulicy od centrali 112 w Czechach.
  • 61 / 1 / 0
Na przystanku raz.
Uwaga! Użytkownik uroczypenisek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5844 / 1212 / 43
Za śmietnikiem przy ruchliwej ulicy w centrum miasta. W samo południe. Z doktorkiem. U niego to można śmiało wbić i pukać. Jak w punkcie z wymianą igieł. On ma nawet taką miejscówkę do walenia. Zarośnięta górka przy drodze. Piękne miejsce.
Nie lubię pukać w plenerze. Nie ma to jak na własnym łóżku, w samotności i przy muzyce. Wśród oparów dymu. Przy świetle. W świetle księżyca, który oświetla nasze marne oblicza. Można się położyć, wyluzować się gdy jest za mocno.
W wakacje bardzo lubiłem w ogrodzie, na leżaku. W świetle słońca, z piwem w dłoni. Upały takie były, pamiętam. Chyba najpiękniejsze chwile tego roku.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 769 / 19 / 0
Bardzo ciekawy temat ! Chociaz nigdy nic w kanał nie waliłem czytalem to z zaineresowaniem. Co ciekawe popularnym miejscem okazuja sie....sadowe kible, lol. Trzeba miec jaja zeby przed rozprawa dac w żyłe like theres no tomorrow. Jedyny drug ktory walilem hehe to mj i najbardziej extreme to w jakims parku na pelnej obczajce i ze sraja w gaciach. Czytajac o iv w takich miejscach mysle sobie ja pierdole grubo. Musi byc inny, mi nieznany jak dotad, rodzaj ciśnienia
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 35 / / 0
Ja kota jak byłem gimbem i łazienki.mnie nie chciał pani puścić to walilem na lekcji haha
Uwaga! Użytkownik Muszkieter23 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 348 / 9 / 0
siedząc w robocie, na kasie, pod ladą. metkat, trójka, B-F, alfa.
Żyję szybko bo mi wolno.
  • 361 / 41 / 0
Bearfan86 pisze:
Musi byc inny, mi nieznany jak dotad, rodzaj ciśnienia
I oby pozostał ci nieznany ;)

Wracając do tematu: toalety w najróżniejszych miejscach, park, klatka schodowa, piwnica, brama, tramwaj (!), bus, więcej grzechów nie pamiętam.
  • 2429 / 583 / 155
W parku, w krzakach, w domu, w szkole, na uczelni, w pracy, w toalecie w galerii handlowej, w toalecie w restauracji, na osiedlu.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 924 / 138 / 0
Pomijając toalety, parki i inne wyżej wymienione, moim jednym z najciekawszych jest walenie koło schodów ruchomych w jednej z katowickich galerii.

Najmilej wspominam automatyczny kibelek za 2zł w Łodzi na dworcu . Chyba dlatego, że wracałam stamtąd z paką mst.
Słuchaj, malutki, nie będę ci tłumaczyć życia.
  • 171 / 28 / 0
Samo walnięcie to pół biedy, dla wprawionego z przygotowanym towarem kilka sekund, gorzej jak trzeba przygotować jeszcze XD
U mnie metkat iv + przygotowanie całości: kibel w galerii, bagażnik w aucie, a tak to nie lubię za bardzo na zewnątrz bo metkat trudno gdzieś dyskretnie przygotować. Natomiast po opio często rzygam, zwłaszcza jak chodzę, więc wole sobie zapodać w łóżku i nodować spokojnie :)
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 4 z 7
Newsy
[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.