rysiekzklanu pisze: pytanie z innej beczki:
relanium w ampulkach, w plynie, do podania doodbytniczego dla psa chorego na padaczke :)
kolega ma mozliwosc rozmowy z weterynarzem, ktory zawsze wypisuje recepte, dowiedziawszy sie, ze sie skonczylo sie :-D
teraz: czy mozna zazyc to doustnie? ktos probowal? jak smakuje? jak dziala?
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
WildMonkey pisze:To co rysiek do łazienki i ogieńrysiekzklanu pisze: pytanie z innej beczki:
relanium w ampulkach, w plynie, do podania doodbytniczego dla psa chorego na padaczke :)
kolega ma mozliwosc rozmowy z weterynarzem, ktory zawsze wypisuje recepte, dowiedziawszy sie, ze sie skonczylo sie :-D
teraz: czy mozna zazyc to doustnie? ktos probowal? jak smakuje? jak dziala?![]()
z innej beczki - wczoraj palilem suszone platki zarnowca miotlastego. susz taki ponoc nazywa sie broom i zawiera niejaka cytyzyne (nie wiem czemu kojarzy mi sie z cytozyna z DNA...). W opisie z ksiazki Legalhighs, jest mowa o 2-godzinnym relaksie, a na stepnie czujnośc wraz z wyostrzeniem kolorow, bez halucynacji. ja po spaleniu blancika poszedlem przekopac ziemie pod szklarnia, i normalnie lal sie ze mnie pot strumieniami, ale zero zmeczenia... nie wiem czy to zasluga brooma, czy mam taka boska kondycje...:P
eh troche offtop zrobilem, ale trudno, niech bedzie to odpowiedz dla benzodxm;]
pece
o relanium podawanym doodbytniczo czytalem tylko w jednym miejscu w internecie, na jakims archiwum U.
i z tad moje pytanie - czy to to samo, co podaje sie iv albo doustnie, tylko w plynie? aktywna substancja pewnie tak, ale jakies ewentualne dodatki ulatwiajace wchlanianie przez odbycisko, ktore niekoniecznie musza byc przyjazne i przyjemne dla zoladka ?
PS nie mam tolerancjii8 to taka dawkaui mnie klepie :)
no napewno alprazolan clonazepanm jest silniejsza od relanium.ale mi narzaie wystarcza diazepamik.Musze skolowac ten spryt 0,2 i se strzele 10mg.Jak myslicie to optymalna dawka jedt??Kurwa sory , ale ciezko sie pisxe.pozdro
PS nie mam tolerancjii8 to taka dawkaui mnie klepie ]
tez lubie diazepam bo taki lajtowy jest i mozna dobrze wymierzyc :-D
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
