Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 15 z 17
  • 261 / 8 / 17
bo lubie bardzo
Człowiek narkotyk wypoci, kurestwa nie da rady!
  • 314 / 66 / 0
Właśnie wpadłem w pierwszy ciąg GBL i wiem ze to tylko ze strachu przed odstawka.
  • 192 / 20 / 0
Wpadłem w opio z powodu bólu egzystencji, dlatego że rozpaczliwie pragnąłem ciepła, pragnąłem być Kimś dla kogoś. Wjebałem się z powodu tych wszystkich deficytów emocjonalnych, tej rozdzierającej rozpaczy, przeżywanej każdego dnia, że oto nikt mnie nie chce, każdy gardzi tym całym wewnętrznym ciepłem, miłością i bezgranicznym zrozumieniem, którym obdarzałbym Tę, która tylko by tego zapragnęła, każdego dnia... Dziury w moim serduszku były i są tak wielkie, że gdy znalazłem coś dającego mi odrobinę tego wewnętrznego ciepełka i ukojenia, bez wahania ruszyłem w przepaść, od 150mg kody do ok 30mg fentanylu na strzał obecnie + 180x80mg oxy miesięcznie. fenta ok 20-30 plastrów. A wszystko to z powodu zbyt miękkiego serduszka i potrzeby bliskości, którą rekompensuję jak widać nadal będąc nieszczęśliwym bardzo wrażliwym i empatycznym człowiekiem, do czasu złotego strzału oczywiście. Myślę że moja historia dobrze pokazuje jak wiele zależy od głupiego przytulenia i poklaskania po główce , gdy tego brakuje
  • 569 / 20 / 0
"... z powodu bólu egzystencji, dlatego że rozpaczliwie pragnąłem ciepła..."

Mam podobnie, ale staram się o tym nie myśleć i mieć wyjebane.
Uwaga! Użytkownik Sideswipe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 127 / 11 / 0
WonszKryty pisze:
Właśnie wpadłem w pierwszy ciąg GBL i wiem ze to tylko ze strachu przed odstawka.
To im szybciej go skończysz tym lepiej, szczególnie jeśli o giebla chodzi.

Czemu wpadłem w ciąg? Bo finanse mi na to pozwalają. Jak narazie.
  • 50 / / 0
Ja najszybciej wpadam w ciągi jak mam za dużo wolnego czasu. Kiedy głowa jest zajęta czymś innym np. pracą to wtedy jest dużo łatwiej.
  • 135 / 12 / 0
Jak mam mnóstwo "czegoś", nie muszę na drugi dzień być ogarnięty to za każdym razem kończy się to zmienioną świadomością. Ale często jest tez tak ze mam ciężki tydzień i chcąc wcześniej położyć się spać np. o 20 żeby rano być wyspany, muszę zapalic ziolko przykładowo bo inaczej nie zasne na pewno.
  • 56 / 12 / 0
@BluszczykKurdybanek Nie musisz tak robić . Jeśli chcesz możesz kupić melatoninę . Ja za 200 zapłaciłem 10 zł biorę 5 to jest chyba 5 mg jeśli dobrze pamiętam przed snem . Oczywiście nie zawsze . Pracuje w systemie zmianowym i czasem potrzebuję się położyć teraz spać . Działa po 30 minutach. Nie daje żadnego uczucia haju, żadnego wyciszenia itp . Ja czuję to tak że po prostu oczy robią mi się senne. Wszystko gaszę i idę spać .
  • 184 / 25 / 0
Do ciągów skłaniały mnie okazje, takie że przez pawien okres było więcej pieniędzy, czasu wolnego.

Z opio jak było tylko na weekend to po jakimś czasie sam nie wiem kiedy ale zacząłem brać częściej i częściej.

Teraz z kolei nie biorąc opio, jestem w ciągu alkoholo-benzodiazepinowym, i uświadomiłem sobie to dopiero wczoraj, że codziennie pije i wpierdalam alpre.

I sumując całą moją cpuńską przygodę , bo ten post to tylko mały kawałek, to sam nie wiem kiedy ten moment uzależnienia nastąpił, albo tego nie pamiętam, dragi są podstępne, chwila nieuwagi i potem tak właśnie się do kończy.
  • 3220 / 911 / 5
Jaranie: bo było zajebiście na początku, potem z przyzwyczajenia i w pogoni za tym fajnym stanem.
koks i alko: bo było darmo.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 15 z 17
Newsy
[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.