Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 145 • Strona 2 z 15
  • 502 / 43 / 0
Z tego co piszesz to twoja dziewczyna jest konkretnie wjebana i to od dłuższego czasu. Nie jestem ekspertem od związków, piszę to z perspektywy zwykłego ćpuna ale wiem jedno - związek z ćpunem nie wygląda jak na romantycznych filmach gdzie kobieta prosi faceta lub odwrotnie "rzuć dla mnie!", gość rzuca a potem żyli długo i szczęśliwie. Przygotuj się że nawet jeśli przestanie brać "dla Ciebie" (chociaż z tego co piszesz wydaje mi się że małe na to szanse bo dziewczyna jest zafascynowana dragami) to i tak będzie do tego wracać. Związek z narkomanem w większości przypadków to katorga, uwierz mi. Co gorsza sam możesz się wjebać w to gówno. Oczywiście zrobisz co chcesz ale na Twoim miejscu dałbym sobie z dziewczyną spokój, tym bardziej że jesteście ze sobą zaledwie miesiąc. Myślę że lepiej rozstać się teraz niż tkwić w takiej sytuacji długie lata i rozwalać sobie psychikę. Piszesz że chcesz ją wyciągnąć z tego gówna, tylko pamiętaj że to ona musi chcieć z tego wyjść, a z Twojego posta wynika że dobrze jej jak jest. Skończy się tak że obieca trzeźwość a i tak będzie walić - tylko w ukryciu. Nie znam Cię ale wydajesz się być ogarniętym gościem, wiem że jesteś w takim momencie gdzie wydaje Ci się że to ta jedyna, Twój ideał ale serio - czas leczy rany. Znajdziesz sobie w końcu normalną dziewczynę dla której priorytetem będziesz Ty a nie kreska mefedronu. Trzymaj się.
  • 196 / 7 / 0
Emms masz trzy opcje: kołujesz jej ibogaine, akceptujesz jej tryb zycia, odchodzisz od niej. Skoro to miesiac to przezyjesz i nie będzie koszmaru.
Never give up !
  • 1830 / 499 / 0
eso pisze:
albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.

czy nie?
Brzmi pięknie, tylko czy znasz kogoś takiego? :cheesy:
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 161 / / 0
Sierpień pisze:
Narkotyki prędzej czy później rozwalą wasz związek, więc jeżeli ona nie chce przestać ćpać, a ty nie chcesz tego zaakceptować to nie wróżę wam wspólnej przyszłości. Jeżeli znacie się dopiero miesiąc to jesteś jeszcze zamroczony amorem, ale z czasem ochłoniesz i będziesz trzeźwiej mógł spojrzeć na sytuację. To jest najlepszy moment, żeby zerwać, później będzie tylko trudniej i boleśniej.
Mam dokładnie takie same przemyślenia.

Nie próbuj na siłę zmieniać siebie lub ją, bo to do niczego nie doprowadzi. A z osobą uzależnioną to w ogóle powodzenia..
THE EDGE, there is no honest way to explain it because the only people who really know where it is are the ones who have gone over.
  • 405 / 26 / 26
Negatywne Wibracje pisze:
eso pisze:
albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.

czy nie?
Brzmi pięknie, tylko czy znasz kogoś takiego? :cheesy:
Tak, znam jeden przypadek dziewczyny, która ćpała na początku ze swoim chłopakiem, po czym rzuciła to po części dla Niego i w dodatku pomagała mu wyjść z tego.
jarekjurek pisze:
Ja też, ale to swoją drogą. Kłamstwa prowadzą do wypalenia związku, więc na jedno wychodzi.
Ja też %-D Jak prawie każdy ćpun obiecałem, że nie będę brał po czym waliłem w ukryciu. Zniszczona ćpuńska psychika, niestety.
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
  • 3964 / 150 / 0
Negatywne Wibracje pisze:
eso pisze:
albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.

czy nie?
Brzmi pięknie, tylko czy znasz kogoś takiego? :cheesy:
ja tak mialem przez kilka lat. :*)

ale mysle, ze w tym przypadku racje ma ememems, jezeli laska widzi w cpaniu samo dobro to nic z tym nie zrobisz. moze inaczej by bylo jakbyscie juz byli dluzej ze soba i nie chciala by Cie stracic ale przy znajomosci trwajacej miesiac to niestety mysle, ze bedzie miala na Ciebie wyjebane i pozostanie przy dotychczasowym stylu zycia.
Ostatnio zmieniony 06 sierpnia 2015 przez eso, łącznie zmieniany 1 raz.
niedojebanie genetyczne
  • 1830 / 499 / 0
A ja parę dni. I na jedno finalnie wychodzi- wciąż jesteśmy głupimi narkomanami, niewiele się zmieniło, czyż nie?
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 3964 / 150 / 0
finalnie nie, hehe. ale moglo byc inaczej, ze wyszlo jak wyszlo, to coz, zycie. :cheesy:
niedojebanie genetyczne
  • 2652 / 387 / 0
Do autora tematu:

Odechce Ci się prędzej czy później takiej "miłości", która będzie bazować na ciągłych obiecankach cacankach z jej strony, że będzie brać mniej, przestanie itp. Będziesz znosił szantaże, prośby, błagania, kłamstwa, wszelką obłudę, aż przejrzysz na oczy i wypierdolisz jej jedynki jednym uderzeniem. Wtedy faktycznie będzie miała pretekst, żeby się naćpać.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 405 / 26 / 26
I kółko będzie się kręcić... %-D
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
ODPOWIEDZ
Posty: 145 • Strona 2 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).