eso pisze: albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.
czy nie?
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Sierpień pisze:Narkotyki prędzej czy później rozwalą wasz związek, więc jeżeli ona nie chce przestać ćpać, a ty nie chcesz tego zaakceptować to nie wróżę wam wspólnej przyszłości. Jeżeli znacie się dopiero miesiąc to jesteś jeszcze zamroczony amorem, ale z czasem ochłoniesz i będziesz trzeźwiej mógł spojrzeć na sytuację. To jest najlepszy moment, żeby zerwać, później będzie tylko trudniej i boleśniej.
Nie próbuj na siłę zmieniać siebie lub ją, bo to do niczego nie doprowadzi. A z osobą uzależnioną to w ogóle powodzenia..
Negatywne Wibracje pisze:Brzmi pięknie, tylko czy znasz kogoś takiego? :cheesy:eso pisze: albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.
czy nie?
jarekjurek pisze:Ja też, ale to swoją drogą. Kłamstwa prowadzą do wypalenia związku, więc na jedno wychodzi.
Negatywne Wibracje pisze:Brzmi pięknie, tylko czy znasz kogoś takiego? :cheesy:eso pisze: albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.
czy nie?
ale mysle, ze w tym przypadku racje ma ememems, jezeli laska widzi w cpaniu samo dobro to nic z tym nie zrobisz. moze inaczej by bylo jakbyscie juz byli dluzej ze soba i nie chciala by Cie stracic ale przy znajomosci trwajacej miesiac to niestety mysle, ze bedzie miala na Ciebie wyjebane i pozostanie przy dotychczasowym stylu zycia.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Odechce Ci się prędzej czy później takiej "miłości", która będzie bazować na ciągłych obiecankach cacankach z jej strony, że będzie brać mniej, przestanie itp. Będziesz znosił szantaże, prośby, błagania, kłamstwa, wszelką obłudę, aż przejrzysz na oczy i wypierdolisz jej jedynki jednym uderzeniem. Wtedy faktycznie będzie miała pretekst, żeby się naćpać.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
