eso pisze: albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.
czy nie?
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Sierpień pisze:Narkotyki prędzej czy później rozwalą wasz związek, więc jeżeli ona nie chce przestać ćpać, a ty nie chcesz tego zaakceptować to nie wróżę wam wspólnej przyszłości. Jeżeli znacie się dopiero miesiąc to jesteś jeszcze zamroczony amorem, ale z czasem ochłoniesz i będziesz trzeźwiej mógł spojrzeć na sytuację. To jest najlepszy moment, żeby zerwać, później będzie tylko trudniej i boleśniej.
Nie próbuj na siłę zmieniać siebie lub ją, bo to do niczego nie doprowadzi. A z osobą uzależnioną to w ogóle powodzenia..
Negatywne Wibracje pisze:Brzmi pięknie, tylko czy znasz kogoś takiego? :cheesy:eso pisze: albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.
czy nie?
jarekjurek pisze:Ja też, ale to swoją drogą. Kłamstwa prowadzą do wypalenia związku, więc na jedno wychodzi.
Negatywne Wibracje pisze:Brzmi pięknie, tylko czy znasz kogoś takiego? :cheesy:eso pisze: albo zaczyna dostrzegac co w zyciu ma wieksza wartosc i zaczyna byc lepszym czlowiekiem.
czy nie?
ale mysle, ze w tym przypadku racje ma ememems, jezeli laska widzi w cpaniu samo dobro to nic z tym nie zrobisz. moze inaczej by bylo jakbyscie juz byli dluzej ze soba i nie chciala by Cie stracic ale przy znajomosci trwajacej miesiac to niestety mysle, ze bedzie miala na Ciebie wyjebane i pozostanie przy dotychczasowym stylu zycia.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Odechce Ci się prędzej czy później takiej "miłości", która będzie bazować na ciągłych obiecankach cacankach z jej strony, że będzie brać mniej, przestanie itp. Będziesz znosił szantaże, prośby, błagania, kłamstwa, wszelką obłudę, aż przejrzysz na oczy i wypierdolisz jej jedynki jednym uderzeniem. Wtedy faktycznie będzie miała pretekst, żeby się naćpać.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
