Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Klamm pisze:ale jak ta cytryna ma zbawiać od bełtów?
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Przechodząc do meritum - nie powinno być różnicy, u niektórych tak objawia się bodyload DXM. Efekt można oczywiście zniwelować, jak zapewne doczytałeś w tym wątku. Subiektywnie łatwiej może być Ci przyjmować kapsułki żelowe - są większe, ale jest ich mniej (30mg) i nie czuć gorzkiego smaku, jak w przypadku Acodinu.
Na swoim przykładzie zauważyłam tylko, że w tych kilku przypadkach, kiedy występowały u mnie lekkie bóle brzucha podczas ładowania i zgaga po tripe - grany był Tussidex właśnie.
Switched my sulph to AJAX.
LucretiaMyReflection pisze:Tussidex nie jest na receptę, natomiast aptekarze czasem mylą go z Tussipectem, stąd błąd.
A co do bodyload'u to podobno im szybciej coś zostanie zmetabolizowane, tym efekty uboczne ładowania intensywniejsze, na pusty żołądek acodin to czasami kwestia zaledwie 20 minut, a wtedy muszę leżeć przez dłuższą chwilę na plecach bo najmniejszy ruch to straszne mdłości. Teraz pytanie - czy te kapsułki żelowe (Tussi) potrzebują więcej czasu zanim się "przyjmą"?
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
@góra
Bombki to nigdy nie jest dobry pomysł, poza przypadkiem, gdy wrzucasz coś NAPRAWDĘ ohydnego. Chyba że masz na myśli użycie do tego pustych żelatynowych kapsułek czy innego "neutralnego" środka.
yourownsupply pisze:Bombki to nigdy nie jest dobry pomysł, poza przypadkiem, gdy wrzucasz coś NAPRAWDĘ ohydnego. Chyba że masz na myśli użycie do tego pustych żelatynowych kapsułek czy innego "neutralnego" środka.
Celuloza powinna przelatywać nienaruszona przez układ pokarmowy.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
