patchouli pisze:Jak u Was jest ze schodzeniem z kwetiapiny? Pytanie kieruję do doświadczonych długotrwałym zażywaniem.
Biorę Ketipinor od ponad dwóch lat. Chcę z niego zejść, ale boję się odstawienia - bezsenności, niepokoju. Wiadomo, że kwetiapina idealnie ustawia sen, boję się co będzie gdy jej zabraknie. Zaczynam zmniejszać dawkę, jak na nie widzę skutków ubocznych, ale co będzie, gdy faktycznie go odstawię? Pomijam kwestię lęków i ogólnego samopoczucia, bardziej interesuje mnie sen.
Chyba znowu się w coś wjebałam.:-( cóż.ladyvv pisze:Wszystko ładnie, super, pięknie tylko za cholerę nie mogę tego odstawić:(
Uzależnił mnie bardziej niż wszystkie dragi razem wzięte, za cholerę nie usnę jak nie wezmę tego dziadostwa, choćbym zerwała nie wiem ile nocek i leciała na ryja nie mogę, nawet jak już uda mi się kimnąć sen jest płytki i lekki.
mycha pisze:Biorę 3lata. Już wiem ,że schodzenie to będzie piekło, dlatego powolutku, dłużej ale bez sensacji. Raz! nie wzielam, zapomniałam. Drugi dzień to kibel-wymiotowanie-ból głowy nie do opisania-drgawki-błędnik szwankował. Jak tylko wpakowałam tabse...1-2h i ręką odjął. Długo z tego sie złazi oj długo :/
Miałam podobnych kilka przygód z kwetiapinką, jak gdzieś zapomniałam jej ze sobą zabrać: tra-ge-dia. N
Chciałabym ale 1rok brania jak nic jeszcze mam.
Huk pisze:@up, co jaki okres czasu schodzisz o 25mg z 100mg? Ja planuję przejść na inny neuroleptyk. I też chyba czeka mnie stopniowe zmniejszanie kwetiapiny.
mycha pisze:ludzie wręcz kruszyli to na proszek i na spec,wadze odmierzali.
A tak btw myślę, że odstawienie nie powinno trwać dłużej niż rok, chyba że dawki rzędu >400mg (ale czy osoba, która musi brać aż tyle powinna w ogóle przestawać?)
comandos, jak radziłeś sobie z problemami ze snem?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.