Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Dobrze się przygotować po takiej przerwie od salvi, w sumie się jej boje... pozdo ! teraz stanik antydepresyjny, lecę na fajeczkę :)
believe pisze:taa.. dlatego salvia > inne sajko, jedynie DMT > salvia, salvia to dopiero wykręca :) w sumie dobrze że trip nie trwa długo, nie wyobrażam sobie takiego tripa przez 6-8 godzin.
No mnie panowie czeka x20 i x30 już na czasie, uffm.
@marcin25_85
ze szklanej tej standardowej lufki ? nabiłeś cały cybuch i za jednym paleniu ściągnąłeś wszystko ? bo ja tak samo się zastanawiam z normalna lufką, ale myślałem żeby zacząć od nabicia "dupki", może ekstrakt by zadziałał przy tej ilości, chodzi mi o to żeby nie tracić materiału.
Paliłam szałwie ekstrakt z lufki/fajki podczas pobytu w USA i za pierwszym razem było strasznie. Wizje nie miały nic wspólnego z rzeczywistością, byłam tak wkrecona, iż uciekalam przed znajomymi, z myśląc, że jestem Pokachontaz, a oni chcą zabić mnie i zniszczyć moją indiańska wioskę, po 20 minutach faza zeszła do zwyczajnego stanu upalenia się zielskiem.
Tak, zaraz po tripie jest faktycznie efekt upalenia, który później przechodzi w stan antydepresyjny.
believe pisze:Salvia jest mroczna, zawszę będzie tak - kolory nie będą błękitne tylko - > granatowe.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).