Poza tym miałem kilka razy sny o ćpaniu :nuts: Brałem tam niby heroinę, kokainę (których nigdy nie brałem więc pewnie inaczej działają) i różne inne rzeczy które miały swoje dziwne nieistniejące nazwy i to w jednym śnie po kolei różne środki :cheesy: To było poprostu rozpierdalające uczucie, szczególnie brać jeden po drugim 8-(
Czyli ogólnie podsumowując to najlepiej jest nauczyć się wywoływać takie stany samemu, szczególnie, że skoro i tak już je śniłem to pewnie mógłbym i drugi raz sobie to przyśnić gdybym potrenował ^_^ Poza tym dobrą fazę po normalnym narkotyku też pamięta się jak przez sen...
Oczywiście nie rozwiązuje to problemu nudnych popołudni <_< No zazwyczaj sny są denne albo się ich nie pamięta itp :-/ W takim wypadku trzeba szukać sobie jakiegoś środka chemicznego albo lepiej pomedytować, no ale można całe życie medytować i do niczego nie dojść, więc lepiej poszukać już tego narkotyku i używać go z rozwagą.
Osobiście nie wytypowałem jeszcze idealnego narkotyku bo mam za mało doświadczenia. Napewno MJ i DXM są przyjemne i browar od czasu do czasu bez którego nie da się żyć (ale jeden-dwa, a nie jakieś melanże i ciągi) ;-)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
neta pisze:ale nie byloby piekniej gdyby ludzie nie byli tak ubezwlasnowolnieni przez grudy,krysztalki,papierki,mak,stof
A dla tych, którzy nie mają aktualnie nic do robienia, proponuje spis substancji, całkowicie legalnych(nie wiem ile z nich jest tutaj opisanych):
http://rs135.rapidshare.com/files/24120 ... srodki.rar
:)
:)
Dla mnie jedno z największych doświadczeń w życiu, coś wspaniałego. Jednak pamiętajmy, że przecież świat jest zły, a ona rozkłada go na czynniki pierwsze.
Z istniejących rzeczy najbliżej ideału jest dlamnie 2 c-b (czyli zapewne meskalina powala na łopatki). Forma spozycia nie kłopotliwa, brak dolegliwości towarzyszących i skutków ubocznych. Cudowny świat dziecka, dużo pozytywnej energii życiowej, mały budowniczy bob filipek odkrywca. Słodycz sama.
I dodatkowy punkt za to, że jest ciężko dostępne co nadaje taki lekko utopijny, soma-tyczny akcencik.
Miodzio.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.