Wybieram się na majówkę samolotem do Hiszpanii. Chciałam bardzo wziąć ze sobą 3mmc, ale nie wiem jak to jest z przewozem. Niby jest legalne, ale słyszałam, że mogą chcieć to sprawdzić, a to potrafi zająć dużo, dużo czasu. Czy jest możliwość schowania np. do kieszeni zamiast do bagażu? Tego czujnik raczej nie wykryje. A może po prostu wrzucić kryształ luzem do kieszeni w plecaku? A może nie ma potrzeby, bo na miejscu - w Barcelonie - nie ma problemu z dostępnością tego specyfiku. Bardzo zależy mi na odpowiedzi, najbardziej od osób, które już to robiły. Mam jedynie bagaż podręczny, więc duży bagaż odpada.
Generalnie: Lotnisko + proszki / kryształki = bardzo zły pomysł
Zdecydowanie lepiej na miejscu pytać - donde comprar una cocaina pura? : ) Mi załatwienie (trawy) zajęło niecałą godzinkę od wszczęcia poszukiwań (Santiago de Chile)
Limitbreaker pisze:Wyślij listem do Hiszpanii, a w Hiszpanii odbierz.
Robi się chłodniej, czekam na to kiedy mnie pierdolnie
I jest goręcej serce bije mocniej w piersi...
To po tym koksie, goście robią sobie selfie
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
