Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
To ludzie stworzyli sobie boga.
Mimo wszystko w ankiecie zaznaczyłam, że nie żałuje :-D
Teraz już nie jem zbytnio bo nie ma to sensu (brak mdma).
MDMA troche zdefektowało mi mózg bo bez pixów praktycznie wogóle nie chce mi się bawić, chodzic na dyskoteki (kiedyś do świetnej zabawy wystarczyła mi dobra muza Techniczna). Ponad to fazując np. na gbl nie mam takiej satysfakcji jak ludzie którzy nie doznali uczucia wywoływanego przez MDMA (bo zawsze mam świadomosc ze po extasy i tak bym sie lepiej czuł).
Kończąc dodam: jeśli odnajdzie się wg siebie więcej plusów niż minusów no to warto, ale na pewno nie warto >zaczynać< (z nimi zabawy) bo dropsy zdecydowanie częściej się je niż np grzyby czy lsd, które nie mają tak destrukcyjnego działania jak chemiczne szczęście....
UPGRADE:
Versus chyba nie skosztowałeś DXM, Łysic, Muchomorów.
DXM bije na głowe pixy
Muchomory też
Łysice depczą i kręcą ostatecznie kark pigułom.
LSD z tego co czytam wymiata wśród psychedelików, bez namysłu przy dobrej okazji spożyję o ile dorwę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
