Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
To ludzie stworzyli sobie boga.
Mimo wszystko w ankiecie zaznaczyłam, że nie żałuje :-D
Teraz już nie jem zbytnio bo nie ma to sensu (brak mdma).
MDMA troche zdefektowało mi mózg bo bez pixów praktycznie wogóle nie chce mi się bawić, chodzic na dyskoteki (kiedyś do świetnej zabawy wystarczyła mi dobra muza Techniczna). Ponad to fazując np. na gbl nie mam takiej satysfakcji jak ludzie którzy nie doznali uczucia wywoływanego przez MDMA (bo zawsze mam świadomosc ze po extasy i tak bym sie lepiej czuł).
Kończąc dodam: jeśli odnajdzie się wg siebie więcej plusów niż minusów no to warto, ale na pewno nie warto >zaczynać< (z nimi zabawy) bo dropsy zdecydowanie częściej się je niż np grzyby czy lsd, które nie mają tak destrukcyjnego działania jak chemiczne szczęście....
UPGRADE:
Versus chyba nie skosztowałeś DXM, Łysic, Muchomorów.
DXM bije na głowe pixy
Muchomory też
Łysice depczą i kręcą ostatecznie kark pigułom.
LSD z tego co czytam wymiata wśród psychedelików, bez namysłu przy dobrej okazji spożyję o ile dorwę
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
