Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
To ludzie stworzyli sobie boga.
Mimo wszystko w ankiecie zaznaczyłam, że nie żałuje :-D
Teraz już nie jem zbytnio bo nie ma to sensu (brak mdma).
MDMA troche zdefektowało mi mózg bo bez pixów praktycznie wogóle nie chce mi się bawić, chodzic na dyskoteki (kiedyś do świetnej zabawy wystarczyła mi dobra muza Techniczna). Ponad to fazując np. na gbl nie mam takiej satysfakcji jak ludzie którzy nie doznali uczucia wywoływanego przez MDMA (bo zawsze mam świadomosc ze po extasy i tak bym sie lepiej czuł).
Kończąc dodam: jeśli odnajdzie się wg siebie więcej plusów niż minusów no to warto, ale na pewno nie warto >zaczynać< (z nimi zabawy) bo dropsy zdecydowanie częściej się je niż np grzyby czy lsd, które nie mają tak destrukcyjnego działania jak chemiczne szczęście....
UPGRADE:
Versus chyba nie skosztowałeś DXM, Łysic, Muchomorów.
DXM bije na głowe pixy
Muchomory też
Łysice depczą i kręcą ostatecznie kark pigułom.
LSD z tego co czytam wymiata wśród psychedelików, bez namysłu przy dobrej okazji spożyję o ile dorwę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
