mam naseptujacy problem mialem pare nasion zalatwiane przez kumpla X na 20 nasion wykielkowalo mi tlyko 3 i problem polega na tym ze po wsadzeniu je w ziemie okolo 2 tyg temu nic z nich nie wyrasta :|
i nie wiem czy zaczac sie juz martwic i kombinowac od nowa
jak sadzicie?
jedyne co moge sobie zarzucic to to ze moze troche za bardzo ubiłem ziemie:-/
a optymalny okres na sadzenie nasion kiedy sie konczy?
Tomek17 pisze: jedyne co moge sobie zarzucic to to ze moze troche za bardzo ubiłem ziemie]
to jest drugi błąd, nasiono sie wsadza na głebokosc 1 cm okolo, ja tak wsadzam i po 3-4 dniah sa juz na wierzhu. To plus ta zbita ziemia moglo dac efekt tyh 2 tygodni[hoć przyznam ze i z tyh 6 cm juz powinno wyleź] ale nie grzeb w tym i poczekaj jeszcze. Podlewaj to trohe bo jak bedzie suho to nic z tego nie bedzie. a co do kiełkowania to ja robie tak i jak narazie 100% skuteczności : 4 waciki kosmetyczne obwijam bandarzem w taki prostokącik i wkladam to takiego metalowego pojemniczka [etui po zapalarze] na to nasiona spryskac konkretnie i przykryc je tak z 2 razy zlozonym bandazem znowu i jeszcze raz spryskać. Puźniej kłade to na grzejniku zeby mialy cieplo i kielkują elegancko. czasami przykrywam to jeszcze wieczkiem zeby wilgoc duzej utrzymac wsrodku.Tomek17 pisze:
a optymalny okres na sadzenie nasion kiedy sie konczy?
To dopiero moj 2 sezon wiec jeszcze nie jestem tak elegancko w temacie jak reszta ale staram sie robic to jak najlepiej bez zbednych błedow
jeszcze raz dzieki za odpowiedz
pozdrawiam
Pozdro
Pozdrawiam
Jean Cocteau
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób
Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.