A myślę, że konkretna porcja jednak coś pokaże tak czy inaczej.
On 20 mg, ja 40 mg (plus 100 mg 5MAPB każdy z nas)
Reakcje:
Ja: kolorki, maski majów w ścianie, ściana jako telewizor, jakieś latające geometryczne kształty = fajnie, ale mi nie o to chodzi, wolę przemyślenia, podróże do innych światów (więc raczej innych spróbuję). Miałem olbrzymią pewność siebie, spokój, realną ocenę sytuacji (np. głośności muzyki - strasznie zgłaśniał, a nie mieszka sam).
Przyjaciel: co chwilę w coś wpadał (przerywałem, gdy widziałem, że idzie na smutno, jak nie to dawałem mu myśleć/zawieszać się - trwało to po max 5 min), BL = było mu niedobrze (tak jak mi, ale wiedziałem, że to tylko chwilowo więc nie biegłem do okna). Panikował, że wszyscy wiedzą (od razu mówiłem mu jaki jest silny psychicznie, uspokajałem - lęki lekko wyśmiewałem aby miał poczucie mojego przewodnictwa, widział pewność siebie, działało więc tak robiłem cały czas). Po ZENOWCU spodziewałem się partnera, a wyszedł wystraszony uczeń. Choć też widział kolory, 3d ścianę, ale trochę go to przytłaczało, w pewnym momencie zerwał się po Bezno :) Ale po chwili rozmowy doszliśmy do wniosku, że to nie ten moment - nic się nie działo, po prostu nagle z znikąd taka myśl :)
Moim zdaniem największym błędem było miejsce - w mieszkaniu była właścicielka i to bardzo na Niego działało. Kolejna próba u mnie - Dziewczyna zostanie oddelegowana na zakupy i będzie luz :) Jeśli znów będzie tyle nieogaru, przytłoczenia to po prostu to nie są zabawki dla Niego. Każdy ma swoją drogę, ja w medytacji jestem beznadziejny, On jest wspaniały.
Czyżby 2 lata skunów aż tak bardzo uczyły panowania nad sobą i wkrętami? Moim zdaniem TAK.
Fajne na początek, tak bardziej dla zabawy, nie testowałem większy dawek niż 40mg, więc zapewne nie znam pełnego potencjału.
Może po prostu wrzucałeś w nieodpowiednim otoczeniu? Psychodeliki działają lepiej kiedy jesteś w miejscu gdzie czujesz się komfortowo, z ludźmi których lubisz i kiedy masz spokój.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Set_and_setting
SET - przed sesja psychodeliczna jest, jak dla mnie najważniejszy, czyli całe nastawienie, cały dzień od rana musi być bez żadnych kłótni itp, przed przyjęciem sakramentu, muszę wiedzieć że ten dzień i nawet lepiej mieć zapas kilku "dobrych" dni. /był pozytywnym dniem.
SETTING - otoczenie, miejscówka. Możesz sprobwać też samotnie z pozytywną muzyką, wtedy trip zmieni kierunek.
Tak jak kolega wyżej napisał, metocyna jest mało badtripogenną substancją, jest piękna tylko trzeba jej troszkę pomóc, więc do LSD lepiej potrenuj, a w tym stanie lepiej nawet nie chwytaj się za trawkę, bo ona dopiero może narobić...
A co do trwałości 4-HO-MET, czytałem tutaj, że szybko degraduje. Nie mogę tego potwierdzić. W moim przypadku leżał sobie ponad 2 lata (zawsze priorytet miało 4-aco albo lizergamidy) w lodówce, bez dostępu światła. Wyjęty po takim czasie trzepie równo i nie zmienił w ogóle koloru (bielutki 100%).
tunel95wwa: A co do Twoich spostrzeżeń nt. ludzkości, to po prostu pierwszy raz pomyślałeś nad tym jaki syf Cię otacza, stąd ten szok. Potem jak Ci się to przypomni, to niesmak nadal pozostaje, ale jest już odrobinę łatwiej. Pocieszające jest to, że skoro doszedłeś do takich a nie innych wniosków w trakcie, pewnych rzeczy już nie zrobisz, bo nawet nie będziesz w stanie. A skoro zmieniamy się na lepsze jako jednostki, to poprawia się też całokształt.
Za to z fenylkami jest inaczej - w roztworach wytrzymują długo.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Widać jak to w życiu, różnie bywa :D
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
