Nigdy nie miałem problemów z szybkimi orgazmami. Wręcz przeciwnie - często musiałem się wręcz namęczyć i napocić, by móc skończyć - niektórym partnerkom to w pewien sposób imponowało, inne bolało.
Problem w tym, że parę miesięcy temu sprawy zaczęły wyglądać z goła inaczej.
Nie jestem pewien gdzie leży przyczyna tego niuansu - czy jest to po prostu psychika, a może doszły do tego kwestie fizjologiczne.
Jeśli jadę szybkim tempem, mocno i bez przerw - wystarczy mi nawet 5 min.
Gdy chcę się nieco bardziej postarać i na chwilę przerywać stosunek, mieszczę się w przedziale 10-ciu, czasem 15-stu minutach.
Wkrótce zbliża się mój pierwszy w życiu trójkąt, a chcę pokazać się z jak najlepszej strony. Na dodatek, ze względów zdrowotnych, nie mogę się wspomagać żadną farmakologią, ani nawet ziołolecznictwem.
Co proponujecie? Macie jakieś pomysły?
Myślałem, czy nie spróbować kondoma Durex.
Prezerwatywy Durex Performa pokryte są od wewnątrz specjalnym lubrykantem – benzokainą – który pozwala na opóźnienie wytrysku i przedłużenie stosunku, co oznacza dłuższą przyjemność.
KondoMa, mój drogi. To tak, jakbyś poszedł z kolegami na wódę, a dostał wodę :-D - Berig
Scpaj sie gieblem, mi to zazwyczaj pomagalo "nie dojsc", moglbym tak cala noc ruchac.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
i jasne 5 min...teraz to kilka ruchow i masz wypust bez ketonow.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
