Nigdy nie miałem problemów z szybkimi orgazmami. Wręcz przeciwnie - często musiałem się wręcz namęczyć i napocić, by móc skończyć - niektórym partnerkom to w pewien sposób imponowało, inne bolało.
Problem w tym, że parę miesięcy temu sprawy zaczęły wyglądać z goła inaczej.
Nie jestem pewien gdzie leży przyczyna tego niuansu - czy jest to po prostu psychika, a może doszły do tego kwestie fizjologiczne.
Jeśli jadę szybkim tempem, mocno i bez przerw - wystarczy mi nawet 5 min.
Gdy chcę się nieco bardziej postarać i na chwilę przerywać stosunek, mieszczę się w przedziale 10-ciu, czasem 15-stu minutach.
Wkrótce zbliża się mój pierwszy w życiu trójkąt, a chcę pokazać się z jak najlepszej strony. Na dodatek, ze względów zdrowotnych, nie mogę się wspomagać żadną farmakologią, ani nawet ziołolecznictwem.
Co proponujecie? Macie jakieś pomysły?
Myślałem, czy nie spróbować kondoma Durex.
Prezerwatywy Durex Performa pokryte są od wewnątrz specjalnym lubrykantem – benzokainą – który pozwala na opóźnienie wytrysku i przedłużenie stosunku, co oznacza dłuższą przyjemność.
KondoMa, mój drogi. To tak, jakbyś poszedł z kolegami na wódę, a dostał wodę :-D - Berig
Scpaj sie gieblem, mi to zazwyczaj pomagalo "nie dojsc", moglbym tak cala noc ruchac.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
i jasne 5 min...teraz to kilka ruchow i masz wypust bez ketonow.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
