Ogólnie to ja miałem przez bardzp długi czas coś co można nazwać euforią alkoholową. Tak po 1 potem po 2 browarach na szybko wypitych siedziałem na krześle banan na mordzie i pozytywna rozkmina.
Co do euforii alkoholowej, to najprzyjemniejszy stan upojenia, pojawia się u mnie gdzieś między drugim, a trzecim piwem. Problemy gdzieś odpływają, rozmawianie czy słuchanie muzyki staje się dużo przyjemniejsze i pojawia się chęć robienia czegoś, a jednocześnie nie ma problemu z logicznym myśleniem. Potem też jest ok, ale włącza się już postępujące odmóżdżenie i rosnące ciśnienie na zupełne zachlanie pały. A wypicie większej ilości alko skutecznie robi z człowieka idiotę, i wcale nie sprawia, że robi się przyjemniej.
Po 1/2 browarach jestem tylko przymulony, i mam chcice na więcej. Nasennie działa dopiero kiedy się napierdole jak szmata. Po tych 4/5 piwach nie mogę zasnąć, nawet jak je przepale mj.
Ale wódka i inne wysokoprocentowe oznaczają u mnie rzyganie i rewolucje w żołądku :-D także tym nie potrafię się napić, bo potrzebuję drinków w których nie czuć %%%, potem jeb w łeb bania nagle i napierdala mnie brzuch.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.