Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
#mops
Dokładnie. Ten interes wyraźnie zaczyna sie ładować w moim przypadku ok. godziny od przyjęcia dawki, narasta tak jakby zaraz coś miało sie stać i... no i właśnie, wszystko wygasa. Dorzutkowanie szczerze mówiąc ma bardzo mizerny efekt, chyba, że dorzuci się większa dawkę niż się wzięło, ale naprawdę, ostrożnie z tym.
Diphenidine to raczej taka ciekawostka dla fanów dysocjacji, na tym się nie da jechać jak na MXE czy nawet 3-MeO-PCP (próbowałem
Tu trzeba stosować zasadę "raz, a dobrze". Wrzucić np. 100mg (zależne od tolerancji) i nie bawić się w dorzutkowanie.
Dla tych, co chcą spróbować, to polecam na pierwszy raz wrzucić 50mg, chyba, że jesteście tytanami tolerancji NMDA. To powinno wam idealnie zaprezentować jak faza generalnie wygląda, tylko ofc, w mniejszym natężeniu.
Podsumowując, DND byłoby całkiem ok i do częstszego stosowania, gdyby nie dosłowny zanik efektów i późniejsza niemozność osiągnięcia tego "wejścia" :-/
No i co do tego opio grzania to wystepuje ono zawsze po wiekszych dawkach tej substancji i trwa naprawde dlugo. I nie jest to placebo, bo zarzucone 150 kodeiny zapewnilo mi kurwa piec, a taka ilosc kody to nawet zeberko od kaloryfera nie jest. Wiec naprawde poprobujcie miksow z opio, bo wg mnie substancja podbija je zajebiscie.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.