która nagina je na absurdalne sposoby
każąc im grać rolę w zadziwiająco zwodniczej grze.
– Jacques Vallee, Messengers of Deception -
19 grudnia 2014ein pisze: Terapia psychodeliczna,może zaprowadzić do piekła.
Tak naprawdę, to w moim przypadku. Pierwszy raz miałem terapię przy pomocy meskaliny. Byłem przygotowany na to, ze cokolwiek przeżyje, to znaczy ze mój wewnętrzny duch tego potrzebuje. Z chwila kiedy za sprawą meskaliny, będzie możliwość zaistnienia jakiegoś przeżycia, to będzie to podyktowane przez wewnętrzną inteligencje i dopasowane do właściwości samej meskaliny. Minęło kilka takich sesji w naturze. Rezerwat i bardzo specyficzny las. W nim rozmaite grzyby i rośliny, które zobaczyłem po raz pierwszy. Obraz bardziej przestrzenny i specyficzna ciepła świadomość szczęścia. Na początku czułem zawiedzenie, nie doznałem wizji czy wielkich odczuć mistycznych.
Dało mi to jednak fundament pod LSD. Pierwsza próba 500ug. Przebieg już właściwy dla wizji i stanów mistycznych. Wszystkie czułem jako bardzo mi potrzebne i pomocne. Nawet jak chwilowo były mroczne, to tylko po to, bym popłyną dalej w głąb i tylko pozytywnie. Dostrojenie się do wszechświata by stawać się lepszym człowiekiem. Ta myśl jest moim przewodnikiem który nie zawodzi. Z innym podejściem to naprawdę można zrobić sobie niezłe kuku :-/
Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,
To się wzbija, to w głąb wali
Adam Mickiewicz- Oda do młodości.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.