Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 8 z 8
  • 41 / 2 / 0
Bardzo ciekawy temat i jak zwykle przy tego typu tematach opinie są mocno podzielone. Ja pokładam wielką nadzieję w terapii psychodelicznej ale najchętniej połączyłabym branie psychodelików z jakąś terapią reinkarnacyjną ( np. z regresingiem ). Prowadziłam już kilka sesji regresingu, byłam świadkiem przypominania sobie poprzednich wcieleń przez inne osoby, jednak dla mnie samej ta metoda jest za słaba, tak więc myślę nad połączeniem jej z psychodelikami - dla lepszego efektu. Oczywiście w tej terapii chodzi o to żeby przypominać sobie zdarzenia z poprzednich wcieleń i wczesnego dzieciństwa by móc je uzdrowić i by już nigdy więcej nie wpływały negatywnie na nasze życie. Niestety w moim otoczeniu nie znam nikogo o mistyczno-terapeutycznym podejściu do psychodelików, kto chciał by brać udział w takich eksperymentach. Może ktoś z was byłby chętny na taką obustronną terapię ? Mam za sobą kilkanaście samotnych tripów po różnych psychodelikach, mam dużą wiedzę teoretyczną więc wydaje mi się, że mogłoby to nam ciekawe wyjść. Może jacyś chętni z woj. Lubelskiego ?
Uwaga! Użytkownik Rusalka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 60 / 3 / 0
W mojej opinii psychodeliki mogą wynieść na wierzch i wzmocnić jakieś skrywane czy ignorowane przez nas samych uczucia i daje nam szansę żeby się im przyjrzeć, oswoić się z nimi i nie unikać.
  • 56 / 1 / 0
Terapia psychodeliczna,może zaprowadzić do piekła.
Istoty ludzkie pozostają pod kontrolą dziwnej siły,
która nagina je na absurdalne sposoby
każąc im grać rolę w zadziwiająco zwodniczej grze.

– Jacques Vallee, Messengers of Deception -
  • 20 / / 0
Jakiś czas temu poznałem osobę piszącą pracę nt terapii psych. Zacząłem się przez to zastanawiać ile może być w Polsce osób drążących temat. Czy ktoś robi badania? Czy spisuje i analizuje? Czy można kogoś nazwać kompetentnym terapeutą? Poznałbym...
  • 139 / 24 / 0
19 grudnia 2014ein pisze:
Terapia psychodeliczna,może zaprowadzić do piekła.
Oczywiście ze może a jak to jest naprawdę terapia, to i te piekło jest potrzebne czasem dla zdrowia. Niemniej jednak, nikogo do takich terapii nie na mawiam. Napiszę tylko, jak osobiście podchodzę do tego tematu.

Tak naprawdę, to w moim przypadku. Pierwszy raz miałem terapię przy pomocy meskaliny. Byłem przygotowany na to, ze cokolwiek przeżyje, to znaczy ze mój wewnętrzny duch tego potrzebuje. Z chwila kiedy za sprawą meskaliny, będzie możliwość zaistnienia jakiegoś przeżycia, to będzie to podyktowane przez wewnętrzną inteligencje i dopasowane do właściwości samej meskaliny. Minęło kilka takich sesji w naturze. Rezerwat i bardzo specyficzny las. W nim rozmaite grzyby i rośliny, które zobaczyłem po raz pierwszy. Obraz bardziej przestrzenny i specyficzna ciepła świadomość szczęścia. Na początku czułem zawiedzenie, nie doznałem wizji czy wielkich odczuć mistycznych.

Dało mi to jednak fundament pod LSD. Pierwsza próba 500ug. Przebieg już właściwy dla wizji i stanów mistycznych. Wszystkie czułem jako bardzo mi potrzebne i pomocne. Nawet jak chwilowo były mroczne, to tylko po to, bym popłyną dalej w głąb i tylko pozytywnie. Dostrojenie się do wszechświata by stawać się lepszym człowiekiem. Ta myśl jest moim przewodnikiem który nie zawodzi. Z innym podejściem to naprawdę można zrobić sobie niezłe kuku :-/
Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem;
Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,
To się wzbija, to w głąb wali

Adam Mickiewicz- Oda do młodości.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 8 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.