Używam od ponad 2msc (głównie w mixie z piracetamem i lecytyną, ponieważ daje grupę -acetylową, która daje z choliną z lecytyny, acetyloholinę, na którą mózg pod wpływem piracetamu ma znacznie większe zapotrzebowanie).
Ma ona jednak swoje osobiste działanie nootropowe. Sam nie będe się o tym rozpisywał - najlepiej podam linki do badań, które są chyba najlepszym świadectwem o skuteczności tej substancji.
Więc:
Chroniczne podawanie acetyl-l-karnityny przyspiesza energetyczny metabolizm mózgu oraz zwiększa ilość noradrenaliny i serotoniny w zdrowych myszach:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22549035
Polepszenie się funkcji mózgowych u starych szczurów (min. polepszenie uszkodzeń związanych z uszkodzeniami oksydacyjnymi, dysfunkcja mitochondrialna) karmionych ALCARem:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11854488
Systematyczne karmienie szczurów ALCARem wspomaga regenerację nerwów:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12453625
Jest tego DUŻO więcej, ale wybrałem te jednoznacznie pokazujące jak istotna i dobra jest suplementacja ALCARem. Osobiście uważam go za o wiele lepszy nootrop niż racetamy, które próbowałem (piracetam, phenylpiracetam), lecytynę czy żeń-szeń (o ile można o nim mówić jako o nootropie, choć uważam, że jego wpływ na zmniejszenie wydzielania kortyzolu i poprawę ogólnej wydolności fizycznej organizmu są dość zauważalne i na tyle istotne, że można go jako nootrop uważać).
Osobiście dodam jeszcze, że zauważyłem, że ALCAR zwiększa również apetyt, jest dobrym stackiem przed treningiem siłowym (daje lekki przyrost siły, jednak nieporównywalnie mniejszy niż kreatyna czy BCAA) oraz pobudza lekko wypity z rana.
Ważna sprawa - jest silnie żrący - należy go pić po rozmieszaniu przez słomkę w celu zminimalizowania ekspozycji na niego szkliwa zębnego - niszczy je szybko i mocno (dużo bardziej niż pralkę robienie w niej prania bez calgon-u) ;)
Działanie na pamięć odczuwalne , do tego dobre samopoczucie sporo energi , w pózniejszym czasię łączyłem z nooeptem i jest to świetne połączenie.
Nastepna do testowania jest Acetyl L-Tyrozyna która również ma dobre opinie.
doctorblack pisze:
Co do wątku z ALC to wyjaśniam, ALC jest fat burnerm, ale nadmiar alc zwiększa wykorzystanie węglowodanów kosztem tłuszczu dla pozyskania energii dla mitochondriów w związku z czym
a) więcej się będzie jadło i tutaj jedząc więcej (bez zachowania proporcji) będziemy tyć.
b) normalnie będzie się jadło co może wpłynąć paradoksalnie na zmniejszenie się metabolizmu ATP w komórkach, organizm nie może jechać na wysokich obrotach ciągle będzie dążyć do homeostazy kosztem wykorzystywanej energii poprzez odkładanie tłuszczu. U mężczyzn jest to otyłość brzuszna, u kobiet pośladkowo udowa.
Dla uniknięcia tego efektu trzeba się ruszać, dlatego ALC jest zalecane sportowcom.
Takze dodam cos od siebie. Biore ALCAR od okolo miesiaca, w zaleznosci od dnia raz biore wiecej (2,5g), raz mniej (0,5g) i nie zauwazylem wzrostu wagi, ba, wrecz ona spadla, co mnie bardzo cieszy, poniewaz bardzo latwo tyje. Praktycznie prowadze siedzacy tryb zycia, w weekendy w ogole nie ruszam sie z domu. Wszelakie wzrosty wagi na ALCARU, jezeli takowe moga w ogole wystapic, to najpredzej u osob, ktore maja problemy z tarczyca i inne na podlozu hormonalnym, nic innego nie przychodzi mi do glowy.
Jeszcze mam do was pytanie, czy u was tez po okolo 2 tygodniach spadl apetyt?
Dodaje energii w bardzo naturalny i nie nachalny sposób, umysł jest jasny i klarowny.
Pomocny przy stymulantach. Wzmacnia ich działanie, oraz niweluję skutki uboczne.
Zastanawiam się tylko przez jaki okres czasu mogę al-cara brać. Wie ktoś?
Wspomnę jeszcze o dawkach. Zawszę na pusty żołądek brałem, z początku po 1 g dziennie,
eksperymentowałem, z różnymi kombinacjami. Najlepiej sprawdzało się od 500 mg do 750 mg
dwa razy dziennie na czczo(tzn. przed śniadaniem i przed obiadem).
Przez ostatnich kilka dni brałem 3x500mg i dawało to dobrze rozłożone w czasie efekty. :)
Jaki sens jest przyjmowanie ALCARu przy braku ćwiczeń siłowych?
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
http://slawomirambroziak.pl/legalne-ana ... #more-1072
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
