- rumianek
- zielona herbata
- waleriana
- chmiel
- lawenda
- chmiel.
Rób napar z tych ziół. Zalej gorącą wodą, ale nie wrzątkiem, przykryj na parę minut i potem pij. Do tego jakiś ruch fizyczny: bieganie, piłka nożna, cokolwiek. Za dużo sobie wkręcasz. Zacznij też się dobrze odżywiać: jajka, warzywa, owoce. Tak by the way: za bardzo się nakręcasz i stąd całe te negatywne efekty. Do tego polecam ćwiczenia oddchania prawdidowego. Obczaj sobie w Googlach ćwiczenia oddechowego z tekstem, bo oddech jest podstawą. :) Kiedy poczujesz więź z powietrzem, zacznij dalej nad sobą pracować, bo widzę, że grzyby i inne u Ciebie zaindukowały niezbyt przyjemny stan. To jest do pokonania.
chrisq pisze:Od 2 dni biore homeopatyczne tabletki na uspokojenie... ...nerwowo i lekko drgają mi mięśnie
Acha tylko nie pomyl z magnesem na lodówce ;) Dokładnie obejrzyj i sprawdź dwa razy, a nuż masz akurat w tym momencie flashbacka i coś pomylisz? ;)
PS Żartuję oczywiście ;)
hipollek pisze:.
Proto pisze:.
Po drugie, nie napisałeś jaką dawka risperidonu dostałeś. Jest to dzisiaj lek dość szeroko stosowany, nie tylko w przypadku schizofreni ale również np. jako dodatek do ssri itd. Chociaż u części populacji wywołuje objawy uboczne wykluczające jego stosowanie to nie ma w tym leku nic strasznego. Jego skuteczność w nietypowych zastosowaniach budzi kontrowersje ale to trochę inny temat..
Po trzecie, nie zdiagnozujesz się sam na podstawie wiedzy z internetu, nie ma takiej opcji. Jeśli nie chcesz dalej czekać na poprawę samiopoczucia, a nie zgadzasz się z lekarzem u którego już byłeś to idź do innego. Na pierwszym spotkaniu możesz pominąć fakt brania psychodelików tylko dokładnie opisać swoje obecne objawy. Jeśli diagnoza będzie podobna musisz ją przyjąć do wiadomości. Osobiście nie poszedłbym do psychiatry w innym kraju nie znając biegle języka.
Po czwarte, zamartwianie się swoim stanem psychicznym i wkręcanie sobie różnych rzeczy to bardzo neurotyczne zachowania ale nie wiem skąd pomysł, że wyklucza to choroby psychiczne.
Woland pisze:Po czwarte, zamartwianie się swoim stanem psychicznym i wkręcanie sobie różnych rzeczy to bardzo neurotyczne zachowania ale nie wiem skąd pomysł, że wyklucza to choroby psychiczne.
chrisq pisze:Wzialem dzis 1 raz citalopram z nadzieja, ze cos pomoze
chrisq pisze:Witam ponownie po chwili nieobecnosci. Niestety znowu potrzebuje waszej pomocy. W poprzednim tygodniu dostalem sie 1 raz do psychologa. Po opowiedzenii mu mojej historii stwierdzil, ze to psychoza po grzybach i przepisal mi risperidon czyli lek dla schizofrenikow i podobnych objawach. Moje objawy są typowo nerwicowe: derealizacja, depersonalizacja ktore jakis czas temu wydaje sie minely, depresja, parastezja, lęki, uczucie niepokoju, obsesje co jest ze mna. Przede wszystkim analizuje to non stop i sie tego obawiam co wyklucza choroby psychiczne czyz nie.? Czy moze byc to rzeczywiscie psychoza? Slyszlalem, ze to okropny lek wiec go nie ruszam. Wzialem dzis 1 raz citalopram z nadzieja, ze cos pomoze. Dawalem juz sobie ostatnio nawet rade ale ta niepewnosc i brak pojecia komu zaufac jest przytlaczajacy dla kogos z moimi objawami. Moze psycholog mnie zle zrozumial? Stwierdzil, ze te wachania i natłok mysli + Depersonalizacja to psychoza. Byc moze zbyt panicznie mu to opowiedzialem a moze dlatego ze rozmawialem po niemiecku i gdzies mnie zle zrozumial?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.