Kazda kolena proba konczyla sie bad tripem. Jesli na trzezwo dalej o tym myslisz i cie to dreczy to lepiej sobie odpusc. Przynajmniej jeden sezon, bo zezszlo tygodniowy trip byl udany po roku przerwy i wyprostowaniu paru spraw.
chrisq pisze:Czy jest to tylko w mojej głowie czy zostało coś uszkodzone w mojej psychice? Jadłem grzyby pare razy w tym roku w małych ilościach. Nie wiem zbyt do kogo mam się udać z tym problemem. Nie choruje na żadne choroby psychiczne. Od paru lat borykałem się z lekkimi stanami depresji, ale dawałem sobie z tym rade i do czasu tego bad tripa czułem się psychicznie bardzo dobrze. Pragnę wspomnieć, że najgorzej się czuje gdy o tym myśle i z kimś rozmawiam o tym. Staram się o tym w ogóle nie myśleć lecz ten stan przychodzi czasami znikąd i panika powraca. Bardzo proszę o obiektywną pomoc.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina