pokolenie Ł.K. pisze:Dzięki. Najważniejsze dla naszej dyskusji, a w każdym razie dla stanowiska przychylajacego się do odpowiedzi nie byłoby chyba to zdanie:
Z czasem dochodzi do zatarcia odcieni indywidualnych i pogrubienia rysunku sylwetki psychologicznej, z zaakcentowaniem ogólnych "alkoholowych" cech.
Dalej, też się zgadzam, z doświadczenia.
lostinwonderland pisze:Nie wyzwala tego co prawdziwe tylko pokazuje inną wersję tego samego człowieka....
Weźmy taki przykład: Dawid od urodzenia cierpi na chorobę przez która dręczą go nieznośne bóle. Przez ból fizyczny jest opryskliwym, złośliwym, i szorstkim człowiekiem. Pewnego dnia zażywa morfinę, i przeobraża się w miłą, życzliwą osobę bo frustracja spowodowana odczuwaniem bólu zostaje usunięta.
Który Dawid jest prawdziwszy? ten przyjazny po morfinie, czy chamski bez niej? Czy morfina wyzwoliła w nim to co prawdziwe? Ja uważam że obie wersje Davida są tak samo prawdziwe.
W takim razie wyzwala czy nie wyzwala, prawdziwe czy nie prawdziwe? :-)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Tak jak już napisałam - człowieka można porównać do gruntu na którym mogą pojawić się najróżniejsze rośliny (cechy) jeśli tylko zaistnieją ku temu odpowiednie warunki. Jest ból fizyczny - mamy chamskiego Dawida, ból zostaje uśmierzony morfiną - Dawid staje się wcieleniem życzliwości. W różnych stanach, na skutek działania różnych bodźców, tworzenia bądź likwidacji różnych przeszkód możemy oglądać różne wersje tego samego człowieka, obserwować jak na tej samej glebie potrafią wyrastać różne rośliny. Zopiacona, i miła wersja Dawida nie jest ani mniej, ani bardziej prawdziwa od tej trzeźwej.
Serotonin szybko by odpadł coś czuję, ewentualnie poszedłby szukać mostu, sznura lub zadymy :diabolic:
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
pokolenie Ł.K. pisze:pomijajac ujęcie filozoficzne, w którym absolutnie wszystko co się zdarza świadczy o prawdzie, ponieważ zdarza się w naprawdę.
pokolenie Ł.K. pisze: Czy kiedy czlowiek pod wpływem alkoholu zdradza wyraźne objawy oglupienia świadczy to o tym, że tak naprawdę jest głupi?
lostinwonderland: tak bardzo się zgadzam.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
