Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 8 z 12
  • 295 / 1 / 0
bo byłem dzisiaj w aptece i nic lepszego nie mieli na kaszel
darmowy kwas:
  • 246 / 11 / 0
na początku - dostępność
zaraz potem - cena, ale to było dawno :-/

Z czasem doświadczeń z innymi substancjami się uzbierało kilkadziesiąt, jednak do deksa zawsze wracam
wciąż za sprawą dostępności, ale też nostalgii. Z nim, zaraz po zielsku, wiąże się najwięcej wspomnień.
Dlaczego na początku przy nim zostałem, a nie jak rzekomo większość, nie spróbowałem nigdy więcej?
Zaczęło się od niskiego drugiego plateau. Odkryłem swój umysł zupełnie na nowo, a miałem spory bagaż doświadczeń i eksperymentów poświęconych badaniu własnego ja. Zaznawszy tego oderwania od zewnętrznego świata, tej zupełnie odłączonej perspektywy raz, mając w głowie te początkowo cholernie abstrakcyjne opisy doświadczeń towarzyszących wyższym dawkom, było pewnym, że je zbadam.
I tak też było. Przez pewien czas więc po prostu poznawałem tą substancję na wylot. Wymyślałem coraz to nowe sposoby dawkowania, później doszły miksy... A całość nigdy mnie nie odtrąciła, bo dysocjanty, według mnie, po prostu doskonale podchodzą pod osobowości stonowane, nastawione na wewnątrz, ciche, nieustannie myślące. Trochę okultyzmu i z deksa można by wykreować jakąś tulpę czy inna uosobioną część "ja".
“We are not entitled to our opinions; we are entitled to our informed opinions. Without research, without background, without understanding, it’s nothing. It’s just bibble-babble. It’s like a fart in a wind tunnel, folks.”
  • 3523 / 54 / 0
Biorę DXM dla tej specyficznej fazy, spodobała mi się :-)
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 66 / / 0
DXM to był drugi po mj narkotyk, który spróbowałem. Niestety raz zapodałem 15, a rok później 21 tabsów i w sumie to miałem tylko pierwsze plateau po obu razach. To mnie rozczarowało trochę i uznałem, że chyba nie warto się truć, mam wysoką tolerancje, a chyba organizm nieźle dostaje przy tych moich próbach.
  • 51 / / 0
Pierwszy narkotyk, którego spróbowałem i po tym otworzył mi się umysł, a szczególnie odkryłem samego siebie. Szczenięce lata. Multum wspomnień.
"Mamo idę wcześniej spać" taaaa o 21, ze słuchawkami na uszach xd
No i ta dostępność. Wchodziło się do apteki i się miało :-D I to za niecałe 6 zeta %-D

A teraz chyba głównie ze względu na cenę, bo tych kilkunastu złotych nigdy nie żal :-D
Uwaga! Użytkownik ThomasJefferson nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
Hmm ogólnie wiele ciekawego słyszałem ,ale miałem uprzedzenia przed połykaniem
takiej ilości tabletek ,oraz ogólnie DXM kojarzył mi się z gimbusami :rolleyes:
Jednak pewnego dnia siedząc pod mostem zauważyłem dużo opakowań po Acodinie i szczerze mówiąc nabrałem smaku na "coś nowego" ,więc jeszcze tego samego wieczoru przeszukałem większość stron oraz czytałem na forach opinie,i już następnego dnia przyjąłem 150gm na próbę i tak już zostało ,bardzo mi się to spodobało ,ten błogostan i otwartość na świat potem większe dawki pierwsze wizje i już wiem ,że jest to jak dotąd najlepsza ogólnodostępna substancja jaką miałem okazje spróbować :-D
  • 2466 / 15 / 0
Dlaczego dekstrometorfan ?

A czemu by nie
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 39 / / 0
Bo łatwo dostępny i w sam raz na wieczór, jeśli nie ma okazji nigdzie wyjść a ma się ochotę na coś ciekawszego niż obejrzenie filmu przy browarku.
  • 142 / 4 / 0
BO KLEPIE PO PIŹDZIE!!!!!!!! :*) :*)
jak Państwu minęła noc? pewnie wypiło się trochę, co?
nie proszę Pana, staliśmy się jednością ze wszechświatem i wiecznością
  • 1130 / 48 / 0
Nie wiem, nie posiadam pizdy :P
A apropos tematu, to siegnalem po aco z czystego niedowierzania, ze moze sie za tym kryc cos konkretniejszego. Rok 2009, czesto zagladalem na forum czytajac opisy doswiadczen po owczesnych maczanach sprzedawanych w wiadomych sklepach. Gdzoes obilo mi sie o oczy i stwierdzilem, ze nie ma chuja - gimbaza cos tam wrzuca, zaszumi w glowie i wypisuja niestworzone pierdoly, to nie moze byc prawda. Nie jestem w stanie opisac zdziwienia jakie zagoscilo w mojej duszy 40 minut po przyjeciu calej paczki pewnego sobotniego wieczoru %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 8 z 12
Artykuły
Newsy
[img]
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany

Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.