Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 145 • Strona 6 z 15
  • 2651 / 42 / 0
Ja zawsze chodze z jakimś jedzeniem, wodą.
Pilnuje tych 2h pomiędzy posiłkami jak sam chuj. Czasem częściej.

Trzeba przyznać że mam obsesję na tym punkcie. %-D
45 Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. 46 Mówił do nich: «Napisane jest: Mój DOM będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców»9.
  • 3900 / 245 / 13
A pewnie i tak wyglądasz jak gówno.

Prawda jest taka, że w 30 minut można zrobić niesamowicie ciężki trening i wyglądać lepiej niż 95% społeczeństwa;

Pisanie o sztywnych regułkach - jedzenie co 2h, trening 2h, jakieś magiczne proszki co nic nie dają to jak wizytówka totalnego żółtodzioba w tym temacie.

Podstawą jest słuchanie sygnałów swojego organizmu, ale to się wypracowuje po latach, a nie po roku ćwiczenia po uprzednich ciągach stymulantowych i życiu na marginesie społeczeństwa.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 1095 / 34 / 0
ile masz szarki w lapie? hehehe
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 2651 / 42 / 0
;-)

@Parathormon
Nieraz masz rację a nieraz pierdolisz głupoty aż zygac się chce.

Nie, nie wyglądam jak gowno.
W 30 min to ja ledwo bica zdążę zrobić. Chyba że superserie to bić i trick ledwo może zdążę.

Ćwiczenia się wykonuje powoli i dokładnie.

Pół godziny Haha.
To nawet rozgrzewka dobra nie jest.%-D

Część z was jest po prostu smieszna jak chuj.

Jakie kurwa magiczne proszki, nic sobie tam nie dopowiadaj.
A kulturysttyka to taki właśnie sport SZTYWNYCH REGUŁ I GRAFIKU .

Słuchanie sygnałów organizmu jak najbardziej na plus. :-)
45 Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. 46 Mówił do nich: «Napisane jest: Mój DOM będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców»9.
  • 1095 / 34 / 0
Przykurcz jesteś i już (stwierdzam tak na podstawie pół godzinnej rozgrzewki).
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 2651 / 42 / 0
No, trochę jestem niski. %-D

Nie no, przesadziłem z tą półgodzinną rozgrzewką, ale Panowie. Bądźmy poważni %-D
45 Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. 46 Mówił do nich: «Napisane jest: Mój DOM będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców»9.
  • 57 / / 0
Sztywnych reguł nie ma bo każdy jest inny. To są pewne ogólniki będące dla osób nowych w temacie niezłym punktem wyjścia. Przede wszystkim trzeba poznać siebie i sprawdzić co jest dla nas najlepsze. Ja próbowałem krótszych treningów, dłuższych, ćwiczenia częściej, rzadziej, różnych myków z jedzeniem i wiem jaki system jest dla mnie najlepszy. Ale to trzeba się parę razy samemu sparzyć, nabawić paru kontuzji albo zalać podczas robienia masy, żeby wyciągnąć wnioski.

A co do "proszków" to żadne nie zastąpią dobrej diety. Ale jeśli wiem, że danego dnia nie zjem któregoś posiłku to dlaczego nie wypić po prosu shake'a białkowego? Kreatyna? Też przerobiłem już sporo i efekty są jak najbardziej realne.

Poza tym pierdzielicie o treningu jakby to on był najważniejszy. Prawda jest taka, że bez diety to i idealny trening gówno da.
  • 1095 / 34 / 0
Prawda, dieta jest najważniejsza.

Na treningach też trzeba mieć zawsze respekt do żelastwa, nawet niewiele ważącego - pomoże to uniknąć kontuzji.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 2651 / 42 / 0
Tak, dieta podstawa, jak mam wybór, kreatyna czy inne gówna w proszku, wybór zawsze będzie na JEDZENIE, tego nic nie zastąpi. O czym z resztą wspominałem wcześniej.

I macie rację też w tym, że każdy jest inny. Podstawa to wyczuć siebie i rozkminić to, co dla danej jednostki najlepsze. Każde ciało jest inne.
;-)

Tymczasem idę się najebać, dawno tego nie robiłem, wiem, wiem. Już widzę te spadki po wódzie %-D Całe szczęście że nie robię tego często, ale raz kiedyś można :-D
45 Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. 46 Mówił do nich: «Napisane jest: Mój DOM będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców»9.
  • 1095 / 34 / 0
Każde ciało jest takie samo poza kosmetycznymi sczegółami hehe.
Kazdy żeby rosnąć musi mieć dodatni bilans kaloryczny z uwzględnieniem poszczegółnym proporcji składników i trening + odpoczynek (oczywiste oczywistości heh).I to wszystko w zasadzie w ogromnym uogulnieniu.

A postawienie kreatyny obok innych gówien w proszku (mniemam ze odnosi sie do białek/gainerów/węgli w proszku) jest zupełnie nie na miejscu., bo to są zupełnie inne rzeczy.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
ODPOWIEDZ
Posty: 145 • Strona 6 z 15
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.