GBL pobudza hormon wzrostu, powtórzę, na który kulturysci wydają ciężki Hajs.. Także wnioski nasuwają się same.
Nie zdziwiłbym się gdyby też podnosił testa (testosteron) co czuć. (samiec alfa po gblu itd. )
Ja ogólnie w trochę ponad rok zrobiłem ok. 15kg na sucho praktycznie. Mało GBL piłem w tym okresie dosyć. Z pół litra max?
Najważniejsze i tak jest JEDZENIE. I tego nie zastąpi NIC.
No i oczywiście treningi. Im cięższe i dłuższe tym lepiej.
I nie ma czegoś takiego jak "przetrenowanie" to wymówka. 2H minimum jak chcesz coś osiągnąć w tym sporcie. Im więcej dasz od siebie, tym więcej zyskasz.
Szkoła Richa Piana'y. Polecam na yt obczaić.
Sory za nerwa - jestem na trenie.
GBL ma tyle z masą wspólnego co BCAA lub pielgrzymka do Częstochowy "o dobrą masę". Wyrzut GH po GBL następuje TYLKO jeżeli fazę przesypiasz i to tylko porównując AUC z grupą placebo wzrost o 50%, co w ogóle nie ma żadnego znaczenia w BB.
Wszelkie "własne odczucia" sobie możesz wsadzić w odbyt bo to takie pierdolenie jak z LSBD hoffman's dream; pierdolisz jak podjarana laska
I nie ma czegoś takiego jak "przetrenowanie" to wymówka. 2H minimum jak chcesz coś osiągnąć w tym sporcie.
Ale bzdury piszesz aż szkoda w ogóle gadać. Szkoła Rich Piany - zabrzmiało jak gimnazjalista "wyznafca" swego idola.
Sory za nerwa - jestem na trenie.
GBL ma tyle z masą wspólnego co BCAA lub pielgrzymka do Częstochowy "o dobrą masę". Wyrzut GH po GBL następuje TYLKO jeżeli fazę przesypiasz i to tylko porównując AUC z grupą placebo wzrost o 50%, co w ogóle nie ma żadnego znaczenia w BB.
Hormon. kurwa. wzrostu. Oczywiście że podczas snu wydziela się go najwięcej, ale podczas dnia również.
Wszelkie "własne odczucia" sobie możesz wsadzić w odbyt bo to takie pierdolenie jak z LSBD hoffman's dream; pierdolisz jak podjarana laska
No chyba jednak nie.
To kurwa czysta fizyka.
ShadySharky pisze: Ten kto trenuje 45 min, a ten kto 2h zawsze będzie mieć lepsze wyniki od tego pierwszego, czysto logicznie, ten kto wkłada więcej, otrzymuje więcej.
To kurwa czysta fizyka.
A ćwiczenie mięśni, to nie tylko "czysta fizyka", pozdro.
ShadySharky pisze:I wpierdalaj dużo. Od 6-10 posiłków dziennie.
Bez tego dupa, a nie przyrosty
ShadySharky pisze:No i oczywiście treningi. Im cięższe i dłuższe tym lepiej.
I nie ma czegoś takiego jak "przetrenowanie" to wymówka. 2H minimum jak chcesz coś osiągnąć w tym sporcie. Im więcej dasz od siebie, tym więcej zyskasz.
A trenowanie znacznie ponad swoje możliwości to najprostsza droga do kontuzji. Jest pewna granica do której warto zwiększać intensywność treningu, powyżej tego może przynieść tylko szkodę.
A co do giebla, z własnego doświadczenia się nie wypowiem ale "badanie" przeprowadzone na jednej osobie to zbyt mało by wyciągnąć jakiekolwiek wnioski.
Oczywiscie biorąc pod uwage, że ktoś nie jest profesjonalnym kulturystą, który z tego żyje.
Stilgar pisze:rozpisać sobie dietę z posiłkami co 2-3 godziny
Stilgar pisze:2H minimum jak chcesz coś osiągnąć w tym sporcie
I to nie ja napisałem, że 2h to minimum. Ale i tak, najpierw rozgrzewka porządna to 20-30 minut. I nikt mnie nie przekona, że to nie ma sensu, nie dość, że po dobrej rozgrzewce mam lepsze osiągi to znacznie zmniejsza się ryzyko kontuzji. Poza tym kilkadziesiąt sekund przerwy między seriami i też parę minut w czasie treningu na to schodzi.
Cokolwiek bym robił, musiałbym nosić ze sobą przygotowane jedzenie, to przecież jakiś chory fanatyzm
Sypiam średnio po 6 godzin, chyba to łatwe do wyliczenia.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
