Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 115 • Strona 4 z 12
  • 1628 / 199 / 0
nexidos pisze:
4mmc? nie ryjace? ludzie blagam. po 5 dniach bez spania i zezarciu kosmicznej ilosci
Wszystko jest "ryjące" w 5 dniowym ciągu. Już samo 5 dni bez spania jest "ryjące". Pamiętam jak jeszcze nie znałem dragów i przyszło mi nie spać chyba 56h jak później policzyłem. Ogromna derealizacja i ciągłe widzenie czegoś kątem oka.

A co do tematu:

Na mnie najmniejszy wpływ miał brefedron i po nim 3-mmc, chociaż tutaj wkręty dawały o sobie znać zdecydowanie szybciej.

Największy to pentedron i a-pvp. Od 1 kreski potrafiło się już dziać nie dobrze, a byłem wypoczęty i wyspany zazwyczaj.

W ogóle ketony mają spory wpływ na psychikę, zwłaszcza w ciągach. Sęk w tym, żeby tych ciągów nie robić, tylko jak tu nie robić ciągu jak jeszcze zostało? :blush: DO DNA! Tylko worów, nie butelek. Do boju ketonowe zwierzęta. :gun:

Oczywiście nie polecam ciągów. Radą na to jest ogarnianie sobie małej ilości i potem, albo walka z ciśnieniem, albo benzo i spać. I tak jakiś czas da radę się bawić. Jakiś czas.
  • 1055 / 153 / 0
Chyba wiele zależy od dawek i częstotliwości. Zgadzam się, że 3mmc pozostawia dziwny ślad, a jest to w moim przypadku obniżony nastrój (nawet do 2 tygodni). 3cmc to niezbadany shit i nie wiadomo jak bardzo może być toksyczne, ale ma mniejszy wpływ na nastrój po akcji "wciąganie" (stwierdzono badając 2 x 1 gram). Najgorsza moim zdaniem jest obecnie alfa pvp, a kiedyś MDPV (to było gówno!). Właściwie dwóch 3 ostatnich ketonów wybrałem w swojej idiotycznej karierze eksperymentatora bardzo mało (poniżej 3 gram razem).
  • 93 / 2 / 0
najmniej - 3mmc, najbardziej a-pvp
willy wonka puscił bonka i rozwalił pół pocionga
  • 173 / 23 / 1
Najbardziej alfa.
Najmniej(wg mojej skromnej kariery) ethcat
  • 1962 / 455 / 4
a ja polecam ogólnikowo - nawet dla tych nie za bardzo kumających podstawy chemii - przeczytac co mają do powiedzenia kompetentni w tym temacie

http://hyperreal.info/talk/cmc-metaklef ... 44-90.html
DXM
  • 95 / 3 / 0
W sumie, żrem 3mmc od godziny 12 do teraz i... fajne jest to, że nie ma zjazdu(sprawdziłem, zrobiłem przerwę chwilową). Magnezu nie wypłukuje jako tako, jutro pewnie będę się czuł świetnie... a miałem dawkować terapeutycznie, kurwa. XD W sumie dawkuję, ale te dawki są troszku częste.
Uwaga! Użytkownik CherubAnatema nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1962 / 455 / 4
CherubAnatema pisze:
W sumie, żrem 3mmc od godziny 12 do teraz i... fajne jest to, że nie ma zjazdu(sprawdziłem, zrobiłem przerwę chwilową). Magnezu nie wypłukuje jako tako, jutro pewnie będę się czuł świetnie... a miałem dawkować terapeutycznie, kurwa. XD W sumie dawkuję, ale te dawki są troszku częste.
to sobie źryj... i wypierdol się z serotoninki - póki masz jej powyżej pewnej granicy jest ok... a potem kacyk 2 dniowy bedzie cie wkurwiał gorzej niż po wódzie

oj mało wiesz jeszcze o 3MMC i jak to potrafi wypłukać człowieka z minerałów zwł jak sobie walniesz bombe powyżej 300mg ( najlepiej kilka razy w nocy ) - polecam suplementacje, zwł magnezu!

a tak BTW ... może jebnę głupotę - bo RC stary jak świat - ale tylko po ETH CATie szczury czuły, że nic więcej się z nimi nie dzieje, prócz ogarnięcia organizmu z fazy nocnej i powolnego powrotu do rytmu dnia - przy ciągach powyżej 1.5 roku! o to raczej konkret sprawdzian jak na RC z różnych źródeł - głównie w postaci igiełek...
- inne RC testowane na szczurach co ok 3 dni ... po 2-3 tygodniach były odczuwalne skutki uboczne w postaci rozdraznienia, bezsenności, ogłupienia, braku koncentracji, zmniejszonej ochoty na sex ... mimo bardzo dobrej suplementacji oraz diety!
DXM
  • 95 / 3 / 0
Hahahaha, jakoś się nie wypierdoliłem z serotoninki... ;)
Uwaga! Użytkownik CherubAnatema nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / / 0
Czysty sort 3mmc w małej ilości (poniżej 500mg przez nocke) nie ryje bani, jeśli coś mamy do trawienia w żołądku. Nie mówię tu o obiedzie, ale coś lekkostrawnego + zimne piwko i jest spoko. alfa pvp za to ryje najbardziej, i to nie tylko mnie jak widze.
  • 704 / 5 / 0
Jak dla mnie, jeśli ktoś ma głowę na karu i silną wolę, to żaden nie ryje bani.
Mówicie, że brefedron jest słabym beta-ketonem, a przykładowo ja i mój najlepszy kumpel po skosztowaniu brefedronu, 3-MMC oraz alfy-PVP uważamy brefa za najlepszego z nich.
Nie siada tak na banie, jest mega przyjemna bomba, nie ma wielkiego nieogaru.
A, dodam, że nigdy nie było żadnej dorzutki.
alfa-PVP mi się bardzo średnio podoba. Jedyny użytek z niej robie, kiedy trzeba zrobić 24h jazdy na drodze, jako pobudzacz, w małych ilościach.

A, dodam jeszcze, że nie było po żadnym najmniejszego zjazdu. Na bezsenność po alfie 2mg etizolamu + pare browarków i wsio ;).
Uwaga! Użytkownik DeathAngel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 115 • Strona 4 z 12
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.