Hmm żeby zostać instruktorem terapii uzależnień wystarczy mieć wykształcenie średnie.
Pewnie, że nie jest pierwszy, bo miałaś/masz osoby uzależnione w rodzinie/najbliższym otoczeniu, a teraz będziesz na tę okoliczność zbawiać świat.
Zastanawiam się tylko, czy wchodzenie w sytuację o charakterze terapeutycznym, gdzie po drugiej stronie ma się osobę niewykwalifikowaną, choć zapewniającą o swoich kompetencjach, nie może przypadkiem przynieść uzależnionemu więcej szkody niż pożytku.
Zastanawiam się również, jaki sens ma tego typu praktyka online. Terapia w trybie e-learning. Na klawiaturze nastukać można wszystko. Mówienie i przeżywanie tego, o czym się mówi, jest chyba jednym z kluczowych elementów terapii.
Zbawiać świata nie mam zamiaru bo Jezusem nie jestem ani nikim w tym rodzaju. Nie jest to wchodzenie w relacje pacjent-terapeuta to jest tylko rozmowa, nie wiem skąd pomysl na terapie online. Czasem dobrze jest wygadać się obcej osobie. Zachęcam jak najbardziej do terapii z terapeuta/
ChetnaDoPomocy pisze:Rób, może to akurat to! :)
Zbawiać świata nie mam zamiaru bo Jezusem nie jestem ani nikim w tym rodzaju. Nie jest to wchodzenie w relacje pacjent-terapeuta to jest tylko rozmowa, nie wiem skąd pomysl na terapie online. Czasem dobrze jest wygadać się obcej osobie. Zachęcam jak najbardziej do terapii z terapeuta/
a ty koleżanko co, kurwa, eksperymentów się zachciało? Chcę zostać lekarzem, mogę komuś wyciąć nerkę w ramach praktyk...? Na razie jesteś głupią cipą, więc zajmij się nauką i poszerzaniem wiedzy. Każda relacja pacjent-terapeuta wymaga i pacjenta, i terapeuty. Więc nigdzie cię w tym nie widzę. Ewidentnie nie jesteś przygotowana na zadawanie się z pojebanymi ludźmi, a syntaktycznego kurewstwa pod tytułem "to tylko rozmowa" nie chce mi się nawet komentować.
W skrócie - możesz mi obciągnąć. Deal with that, bitch. Or better not.
ChetnaDoPomocy pisze: Zbawiać świata nie mam zamiaru bo Jezusem nie jestem ani nikim w tym rodzaju.
ChetnaDoPomocy pisze:Nie jest to wchodzenie w relacje pacjent-terapeuta to jest tylko rozmowa
nie wiem skąd pomysl na terapie online.
Czasem dobrze jest wygadać się obcej osobie.
Faktycznie lepszy terapeuta, niż takie coś, bo chociaż ukończył jakąś szkołę i przeszedł szkolenie w tym kierunku. SZKOLENIE, nie pogadanki w internecie.
Zanim zacznie się butthurt bierz ten post na dystans, tak jak swoje dotychczasowe życie i zamiast odpisywać mi leć się nacpulkać, jak już jesteś na bombie to omiń ten temat. x)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
