...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 1 z 8
  • 15 / / 0
Uzaleznionym sie jest przez całe zycie, ale jesli szukasz pomocy, chcesz cos zmienic lub po prostu pogadac o tym co jest, co bylo czy co bedzie, to chetnie porozmawiam i pomoge jesli tylko bede umiala. Ucze sie na terapeute, nie bede zapewne pracowala w zawodzie, aczkolwiek chcialabym pomoc komus kto chce i potrzebuje tej pomocy. :) Taka rozmowa moze duzo uswiadomic i byc pierwszym krokiem do podjecia terapii.
  • 678 / 1 / 0
tutaj, na forum? na gg czy przez telefon?
delikatny jestem na zwale.
  • 15 / / 0
Obojetnie jak Ci wygodnie, mi osobiscie najbardziej odpowiada gg lub telefon :)
  • 3216 / 394 / 0
ChetnaDoPomocy pisze:
Ucze sie na terapeute, nie bede zapewne pracowala w zawodzie
Dlaczego nie?
  • 1041 / 4 / 0
Też miałam zapytać. Jeśli nie zamierza pracować w zawodzie, to pewnie tylko hobbistycznie gdzieś się uczy. Kilkuletnich studiów się dla frajdy raczej nie robi (bo to też jest jakoś skomplikowane i oprócz psychologii trzeba dorabiać jeszcze mnóstwo innych papierów, żeby móc prowadzić terapie itp). Terapeuta uzależnień w policealnej może? Sama o tym myślałam swego czasu. :)
  • 15 / / 0
Zgadzam sie z kolezanka powyżej, jest to forma dodatkowego zajecia. Moze bede szla w tym kierunku moze nie, w obecnej chwili pracuje w troche innym zawodzie, ale coz wszystko moze sie zmienic. Mam pewne plany w tym kierunku, ale tez raczej w formie wolontariatu, czegos dodatkowego, miejmy nadzieje ze na planach sie nie skonczy.
  • 266 / 44 / 0
Droga założycielko wątku, a czemu "uczysz się na terapeutę"?
Uwaga! Użytkownik 94x9jg5zxB8L nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 55 / 0
Bo to taka dobra duszyczka co to pojawiła się aby ratować hyperrealowych ćpunów.
  • 15 / / 0
Hmm ponieważ lubie pomagac, pracowac z ludzmi, znalam kilka osob uzaleznionych i stwierdzilam ze nalezy im sie pomoc, wiec dlaczego nie ja. Poczytalam troche, o tym i coz znajduje sie w tym teraz miejscu.

A co do ratowania to sie nie zgodze, oferuje rozmowe, co jest jest rodzajem pomocy, a pomagac na siłe sie nie da jesli ktoś nie chce. A do "dobrej duszyczki", niestety wiele mi brakuje.
  • 370 / 13 / 0
Masz doświadczenie z dragami? Myślę, że powinnaś się najpierw w coś poważnie wjebać, wyjść, wtedy będzie o czym gadać, bo tak to trochę nie ma o czym, równie dobrze z mamą czy księdzem można pogadać ;)
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 1 z 8
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.