guziec pisze:mała poprawka wedle nowej listy środków zakazanych 3mmc jest już nielegalne od 1 marca
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
hyber123 pisze:3mmc nie jest legalne, nie jest po prostu na liście środków kontrolowanych przez ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii.Co w przypadku przetrzepania i znalezienia substancji, ale jestem w posiadaniu kart charakterystyk, numer CAS itp. Czy w rzeczywistości mają to w dupie i patrzą tylko na wyniki od biegłego?
Karty charakterystyki może sobie wydrukować każdy za 7 gr w punkcie ksero. Nabywca musiałby podać źródło i udowodnić, że został oszukany i zakupił towar nie będąc świadom, iż jest to metaamfetamina.
The Light pisze:nadal nie odpisał w jakich okolicznościach go złapali, to ważne
może sprząta chodniki i nie ma czasu :-)
guziec pisze:mała poprawka wedle nowej listy środków zakazanych 3mmc jest już nielegalne od 1 marca
Azuzu Pazuzu pisze:Kiedy wchodzi?
jest coś takiego jak "wzór strukturalny" a to właśnie dzięki niemu coś nazywa się 3MMC a coś metamfetamina...
nie mogą kolesia skazać za coś co NIE jest nielegalne
może to ktoś racjonalnie ując w słowa i wytłumaczyć? bo na dobrą sprawę WSZYSTKIE amfetaminy niezależnie od wzoru - patrząc na tą sprawę - stają się "nielegalne" bo na teście wyjdzie, że to amfetamina no bez jaj. W tym momencie każda przesyłka może być podpięta pod mefedron albo amfetamine... "bo test wykarze tę substancję"
testy z tego co wiem, wykrywają COŚ w danej substancji - ale nie określają składu tego , co się wrzuciło do testu - a więc nie może takie COŚ byc podstawą do WYROKU może być natomiast podstawą do zatrzymania, ale obowiązkowo powinno się zrobić badania struktury danej substancji, zwł kiedy osoba zatrzymana twierdzi, że to nie amfetamina/metamfetamina czy tez mefedron ( o innych substancjach zakazanych nie wspominam )...
istnieją przecież maszyny do określania wzorów... a takim np dysponuje POCH ( obecnie pod inna nazwą ) na życzenie określa strukturę związków, jest to jedna z ich usług ...
o co tu dokładnie kaman? o ilości nie wspominam bo to żenada za coś takiego skazać
zwalony system karny? ( o tym to już wiadomo od dawna ale żeby skazać za LEGALNĄ substancję? )
nie mogą kolesia skazać za coś co NIE jest nielegalne
istnieją przecież maszyny do określania wzorów... a takim np dysponuje POCH ( obecnie pod inna nazwą ) na życzenie określa strukturę związków, jest to jedna z ich usług ...
Autor więc najprawdopodobniej został oszukany i rzeczywiście dostał metamfetaminę zamiast 3-mmc lub widma oraz czas retencji tych substancji są mocno podobne i biegły źle zinterpretował wyniki.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
