Znajomy, który również próbował tej substancji przyjętej dodziąsłowo w dawce 8mg doznał doświadczenia jak sądzimy mocą porównywalnego z moim. Przy czym pierwsze efekty wystąpiły po zaledwie 30 minutach, narastały przez godzinę, peak utrzymywał się przez 3 godziny, po czym efekty zaczęły słabnąć, a całość doświadczenia zamknęła się w 7 godzinach. Tak więc w przypadku tej substancji podanie dodziąsłowe, a także jak przewiduję donosowe zwiększa biodostępność nawet o ponad 120%, przy czym czas działania skraca się dwukrotnie. Co do efektów znajomy reportował również silne działanie wizualne, obejmujące chodzenie po oczach pojawiających się na powierzchni podłogi, czy widzenie różnego rodzaju bożków. Dwie kropki na ścianie tramwaju przeistoczyły się natychmiastowo w oczy bożka z wysuniętym językiem. Całości doświadczenia towarzyszyły azteckie wzory pojawiające się na różnych powierzchniach. Znajomy wspominał także o silnym wyczuwaniu intencji ludzi w okół niego oraz CEVach obejmujących rozległe architektoniczne wizje począwszy od prostych kopuł przez gotyckie, do azteckich budowli oraz nieznanych dotychczas, nie dających się nigdzie zaklasyfikować architektonicznych tworów. Warte wspomnienia jest, że na peaku dorzucił N2O co spotęgowało wszystkie efekty i zaowocowało pełną synestezją oraz śmiercią ego.
Podsumowując podstawowe informacje:
Forma odczynnika: biały proszek
1.
Metoda podania: doustnie
Dawka: 22mg
Całkowity czas działania: 15 godzin
Pierwsze efekty: 2 i pół godziny
Narastanie efektów: 3 godziny
Peak: 6 godzin
Słabnięcie efektów: 6 godzin, aż do zaśnięcia
2.
Metoda podania: dodziąsłowo
Dawka: 8mg
Całkowity czas działania: 7 godzin
Pierwsze efekty: 30 minut
Narastanie efektów: 1 godzina
Peak: 3 godziny
Słabnięcie efektów: 3 godziny
Sporządziłem wykres mocy działania od czasu dla dawki 22mg przyjętej doustnie:
[ external image ]
Działanie substancji na peaku miało charakter falowy, podobnie jak w przypadku LSD.
Warte dodania jest również, iż trzeci znajomy, który przyjął 10mg tej substancji w postaci bombki stwierdził, iż nie odczuł żadnych efektów psychodelicznych, pomimo poszerzonych źrenic.
Jak dla mnie jest to najciekawsza fenetylamina, ze wszystkich znanych mi obecnie, ciekawsza od meskaliny.
Ogółem - niesamowita sprawa. Pod względem wizuali 11/10, pod względem odbioru muzyki 9/10. Mam nadzieję, ze jeszcze kiedyś to dorwę. No i zmieniam taktykę - wracam do kupowania sajko w proszku, kupuję waporyzer i przerzucam się na psychonautykę dymną :-D
fla pisze:U mnie po 8mg dodziąsłowo wystąpiło splątanie i wizyta w SOR.
Duży skrót, odnoszący się tylko do jednego wątku.
W ciągu kilku minut straciłem kompletnie kontakt ze światem (aktualnym).
Zostałem przeniesiony co wtedy było dla mnie zrozumiałe do wyższej gęstości.
Samo "przeniesienie" z doświadczenia było jak wyssanie mojego ciała do formy mniej fizycznej.
Wiedziałem, że rzeczywistość którą opuściłem na Ziemi i doświadczenie tej formy gęstości, różnią się ilością wbudowanych ograniczeń i ograniczonej liczby zmysłów, których w wyższej gęstości było mniej.
Dlatego odczuwałem nowe zmysły, ograniczenia z punktu widzenia Ziemi były niczym.
Gdy patrzyłem w kierunku Ziemi, to co widziałem było jak hologramy, różne warstwy innych światów.
Komunikacja była telepatyczna chodź nie wiem czy to dobre określenie.
Komunikacja była jak jeden wspólny organizm, dzięki czemu wszyscy jesteśmy ze sobą w kontakcie, psychicznym i emocjonalnym.
To tak jak by obudzić się ze snu o świecie na Ziemi i wiedzieć, że teraz to ten prawdziwy świat.
To było najbardziej przekonywujące właśnie. To uczucie, ta wiedza. Wszystkie doświadczenia były dużo bardziej realne, ta ocena była wtedy oczywista.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/jurekpatryk.jpg)
Ćpali po 96 godzin, żeby cokolwiek poczuć. Fragment mocnego reportażu Patryka Jurka
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/p06p0z0v.jpg)
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mozg-jointy-1000.png)
„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/drozdze.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/san-antonio-men-sentenced-for-armed-robbery-in-oregon-while-posing-as-dea-agents.jpg)
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki
Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/casper_ruud.jpg)
Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie
Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.