Ja zaznaczylem opcje - stracilem zdrowie. Nigdy bym nie zaczal jesc po kilka g 3mmc, gdybym tego na forum nie przeczytal. Teraz nadzieja na regeneracje zostala.
Trzeba by odwracac swoja uwage od cpania. Forum nie pomoze. No chyba, ze zdazyles znienawidzic dragow i czytanie forum poteguje twoja nienawisc i pogarde do uzywek i cpania. Zachecam do przyjecia takiej postawy, to ochronimy nasza podswiadomosc i przyszlosc.
Spiewaq też zauważyłem takie zaprogramowanie. Słyszy się cpun i potrafi się odpalić podświadomy program by to kurwa udowodnić zamiast to zmienić. Może nie każdy tak ma, ale u mnie tak to wygląda. Nawet jak w żartach ktoś nazwie ćpunem to się potrafi odpalić to gówno, i nagle budzisz się z igłą w łapie, 4 pakami antka i takie tam.
Get Cold Turkey od forum... chyba sam to zrobie. Tylko będę musiał zdać jeszcze pare relacji z sampli i chyba na 30 dni się wycinam, bo mam dość karmienia w sobie demonka. Rzecz jasna, forum to bardzo lubię. Ale od wszystkie czasem przyda się przerwa.
Przykladowo jak masz w bani: ''Cpanie jest ok'' + ''Jestem niezniszczalny'' + ''niezaleznie od wszystkiego czeka mnie zajebista przyszlosc'' ---> i do tego czytasz i czytasz o tym cpaniu, to jaki moze byc tego efekt? Odpowiedzcie sobie sami.
A jak masz cos takiego jak ja: ''dragi rozjebaly mnie, odebraly mi zdrowie, zainteresowania, szacunek do siebie, przyjaciol, rozwoj, pieniadze i nie wiadomo co jeszcze'' + to co wyzej -----> robia sie mieszane uczucia i walka ze soba.
Nie wierze, ze ktos, kto bral dragi nie ma w sobie resztek tych niszczacych przekonan, ktore sa karmione poprzez czytanie i rosna, stopniowo wypierajac te pozytywne.
Poza tym dzieki forum nauczylem sie robic taki, by po narkotykach owe zdrowie pozostalo jak najmniej nadszarpniete Innymi slowy pomogl w zostaniu swiadomym uzytkownikiem i odslonil wiele slabych stron narkotykow, ktore do dzis sa dla mnie przestroga. Czuje sie w pewnym sensie na nim wychowany. Glosuje na "zdecydowanie polepszyl".
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
I jak pisze przedmówca - hajper dał mi dużo wiedzy ogólnej o dragch co bardzo minimalizuje "koszty" zdrowotne, życiowe, społeczne ćpania. To jest na plus. Na plus jest też fakt że mogąc pogadać o narkotykach z innymi zainteresowanymi lepiej się czuję psychicznie.
Ale ostatecznie nie uważam aby [H] "polepszył" bądź "pogorszył" moje zdrowie. W końcu to ja decyduję jak spożytkuję/użyję tej wiedzy. To ja działam na swoją szkodę albo pożytek, nie hajper.
W końcu forum mi dragów do ust nie wciskało na siłę. I sądzę że to trochę śmieszne jak niektórzy twierdzą że to hyperreal im zrujnował życie (a spotykałam się z taką opinią). Owszem czasem czytanie postów jak to się ludzie ultrazajebiście naćpali może nakręcać... Ale. Ja na przykład, jak odstawiam i zmniejszam dawki to nie wchodzę do działów o opio bo wiem że łatwo się tam nakręcić, wiem że tak jest i po prostu wtedy tam nie zaglądam. Każdy (bardziej lub mniej) ale SAM jest odpowiedzialny za swoje czyny.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
