Zaburzenia percepcji i senność to czasami norma, dla osób, które nie są 'uzależnione'
Ogólnie rzadko kiedy miałem takie stany jak ty opisujesz, pamiętaj o podświadomości, to ona jest twoim największym przyjacielem jak i wrogiem. Dzięki niej możesz wszystko, więc nastaw się pozytywnie, a może tego nie będziesz zauważać, a wkręcanie sobie złych rzeczy/bad tripów to ta druga strona medalu. Poczytaj sobie o świadomym śnieniu, a przekonasz się o czym mówię. ;-)
Maryhuyna sprawia, że potrzebujemy więcej snu, więc nieogar w następnym dniu to norma. Ale że kilka dni? W sumie to ja może też tak miałem ale było to tak dawno temu, i tyle już w życiu przejarałem, że nawet o tym nie wiem
No i popróbuj z różnymi odmianami (indici, sativy, możesz jakiś hasz), bo baaardzo różnią się od siebie efekty.
to nie jest nic złego, po prostu nie skupiaj się na tym :)
’this could be heaven or this could be hell’
Then she lit up a candle and she showed me the way
There were voices down the corridor,
I thought I heard them say...
Welcome to the hotel california
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
