Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Cześć . Zakładam wątek ( mam nadzieję , że w dobrym dziale ) . A propo lubię palić od czasu do czasu mj . Nigdy nie miałem żadnych bad tripów itp. Niestety jak np. wieczorkiem sobie zapale czy cuś , faza mi zejdzie ,to następnego dnia budzę się i nie mam ochoty nic robić , łapie mnie taki nieogar podobny do haju ale myśle normalnie itd Jest coś takiego, jakbym wzrok miał taki inny no nie wiem jak to opisać. I takie coś trzyma mnie nawet do kilku dni . O co chodzi , czy można jakoś temu zaradzić , a może sam sobie wkręcam coś takiego ? Proszę o ogarnięte odp. Z góry dzięki ! peace :yay:
  • 72 / / 0
mj działa na wszystkich różnie, to co opisujesz to normalka dla ludzi, którzy palą nieregularnie. Zacznij jarać więcej, albo wcześniej(nie pod wieczór), osobiście lubię pójść spać na bombie, a wiaderko na sen zawsze miło wejdzie. %-D
Zaburzenia percepcji i senność to czasami norma, dla osób, które nie są 'uzależnione' %-D. Są to zaburzenia psychotyczne.
Ogólnie rzadko kiedy miałem takie stany jak ty opisujesz, pamiętaj o podświadomości, to ona jest twoim największym przyjacielem jak i wrogiem. Dzięki niej możesz wszystko, więc nastaw się pozytywnie, a może tego nie będziesz zauważać, a wkręcanie sobie złych rzeczy/bad tripów to ta druga strona medalu. Poczytaj sobie o świadomym śnieniu, a przekonasz się o czym mówię. ;-)
I tyle cpam, że mam tablice w małym palcu #walter_white
  • 1615 / 29 / 0
Zgadza się. Tak to właśnie jest, jak nie jesteś regularnim palaczem. Jak palę raz na kiedyś, to też na drugi dzień mam jakby nieogar (może to niewłaściwe słowo, ale nie czuję się tak jak normalnie budząc się trzeźwy).
  • 1957 / 230 / 0
Nie ma to jak profesjonalne rady - jaraj częściej i najlepiej z wiadra haha.
Maryhuyna sprawia, że potrzebujemy więcej snu, więc nieogar w następnym dniu to norma. Ale że kilka dni? W sumie to ja może też tak miałem ale było to tak dawno temu, i tyle już w życiu przejarałem, że nawet o tym nie wiem %-D. Niechcemisie i prokrastynacje zaliczam do moich cech charakteru.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / 1 / 0
Zaleca się suplementacje z 5-HTP (prekursor serotoniny) często, może pomoże. Polecam też przed jaraniem i mniej zjarać - to wzmocni i wydłuży działanie (z reguły, wiadomo, trzeba sobie potestować jak się samemu reaguje), a mniejsze zużycie substancji to większa szansa na mniejsze i krótsze after effecty.

No i popróbuj z różnymi odmianami (indici, sativy, możesz jakiś hasz), bo baaardzo różnią się od siebie efekty.
  • 61 / / 0
każdy chyba przez to przeszedl, dlatego nie bardzo sie o tym gada.
to nie jest nic złego, po prostu nie skupiaj się na tym :)
And I was thinking to myself,
’this could be heaven or this could be hell’
Then she lit up a candle and she showed me the way
There were voices down the corridor,
I thought I heard them say...
Welcome to the hotel california
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.