Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
strasznie pobudzają i jest opcja, ze nie da się po tym spać, jeśli odpowiednio często dopalasz
po prostu działa bardzo podobnie jak amulet czy tam talizman wampira ( proch )
generalnie nic fajnego
Było coś o tym nawet w telewizyjnych wiadomościach.
Jeden z najlepszych TRów jakie czytałem z udziałem właśnie Cząstki:
http://neurogroove.info/trip/cz-stka-bo ... enia-ja-ni
Co w tym siedzi ??
Melvin Burgess
Pozdrawiam
Dostałem paczuszkę ze sklepu z fake****.** i jestem po małych testach.
Fake weed:
Zapach suszu, lekko naturalny ale czuć zapach kana.
Podszedłem do testów z lekkim dystansem ale mój szczur wyraźnie był zadowolony. To chyba najlepszy podkład dla kana jaki może być. Szczurek ewidentnie dawał znać, że smak i aromat dymu są identyczne z oryginałem. Kana to na 90% am.
Fake sqn:
Zapach suszu bardziej naturalny od weeda, jaśniejszy w kolorze z żółtymi i lekko brązowymi dodatkami.
Po zachowaniu zwierzaka również było widać zadowolenie. Zapach i smak dymu po prostu poza skale;)
Kana coś pomiędzy 2NE1 i akb 48. lekko psychodeliczna bajka. Fajny tripik.
Wg szczura w obu przypadkach podkładem są konopie włókniste. :yay:
Cena do zaakceptowania.
Pozdrawiam
Grentoo pisze:Siada na pamięć, mocno na działo, znajomy kardiofaza, tępy wzrok... ale da się gadać. Jako tako. Do zamowienia miałem FUBINAC-e i ta maczana tym pachnie, ale jest zmieszana z czymś jeszcze. Sama FUBINACA działa inaczej.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina