Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 2 z 4
  • 1017 / 87 / 0
Syndrom Andersena. Takich to trzeba do dołów wrzucać i żywcem zakopywać, bo uszy schną.
  • 322 / 2 / 0
W ten sposób trzeba by było wyplenić większość społeczeństwa. Wystarczy nie słuchać, a jeśli już to obnażać niewiedzę i sami się zamkną.
W czerwonej tabletce było DMT z IMAO, a w niebieskiej końska dawska GHB. Dobrze wybrałeś, Neo.
  • 488 / 13 / 2
g3no pisze:
Syndrom Andersena. Takich to trzeba do dołów wrzucać i żywcem zakopywać, bo uszy schną.
Coś Ci się chyba pomyliło bo nie ma czegoś takiego jak syndrom andersena.

Wciskasz kit.

Takich to trzeba do dołów wrzucać i żywcem zakopywać ;-)
  • 989 / 76 / 0
@psyclone

Obnażanie niewiedzy nic nie daje, ponieważ "Ty chyba masz złe informacje ziomuś, ja wiem lepiej, ja to brałem, ja to znam, a ty masz mleko pod nosem, ja znam, ja BÓG, ty nie".

@Rahciah

Nie pal już więcej, to szkodzi inteligencji. I szkodzi umiejętności wychwytywania żartu, lekkiej ironii i sarkazmu. Był taki koleś Andersen, bajki pisał. A kolega z kilu postów wyżej zrobił sobie neologizm, którego ty nie wychaczyłżeś. Też się dałem nabrać. Jednak 2 miechy przerwy od zielska to za mało.
Egoista, ale miły.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
  • 65 / / 0
kto nigdy nie wciskal kitu niech pierwszy rzuci kalem :gun:
Uwaga! Użytkownik Nick na potrzeby [h] nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 488 / 13 / 2
Nie pal już więcej, to szkodzi inteligencji. I szkodzi umiejętności wychwytywania żartu, lekkiej ironii i sarkazmu. Był taki koleś Andersen, bajki pisał. A kolega z kilu postów wyżej zrobił sobie neologizm, którego ty nie wychaczyłżeś. Też się dałem nabrać. Jednak 2 miechy przerwy od zielska to za mało.
Dobrze kminisz. W życiu bym nie powiązał Bajkopisarza z "Syndromem Andersena", ale szczerze to nigdy nie czytałem jego bajek, i wogóle nie kojarzyłem takiego nazwiska więc czuję się usprawiedliwiony tym błędem ;) 3 miesiące przerwy od palenia to widocznie również za mało.

G3no - wybacz.
Ostatnio zmieniony 30 listopada 2013 przez Rahciah, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 1017 / 87 / 0
@up luz, powoli, ale zawsze

Mi się podobają bajki Andersena, są takie mroczne :-)
  • 2648 / 42 / 0
Znam te bajki od dziecka.

Oryginalnie Andersen pod tymí tytułami napisał horrory. Kiedys tresc tych historyjek byla nieco inna.%-D
  • 1017 / 87 / 0
W necie gdzieś krążą oryginalne wersje + bracia Grimm :heart: Zeszliśmy z tematu, widocznie chujowy był :-p
  • 4024 / 375 / 951
Procent pisze:
Właśnie najwięcej bajkopisarzy idzie spotkać wśród miłośników etanolu. Najgorsi są tacy w średnim wieku. Pierdoli kocopoły, wkręca bajki, nikt go nie słucha, ale on dalej będzie ciągnął swoją nędzną opowieść, jakby nie chciał zauważyć, że każdy tylko marzy, aby wypierdalał w podskokach.
Sedno działania alkoholu etylowego: działanie odhamowujące + brak krytycyzmu.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 2 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.