Wciskają kity bo to modne, bo popisać się chcą erudycją, nie wiem. Temat i tym.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Siedzę z koleżką, kopcę blunta grubego
Co z tego, że niejeden widzi w tym coś złego
Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego
- Znaczy jak? - zapytałem, zdradzając swoją ignorancję
- No, z kolcami
Całe to forum na tym bazuje - próbie złapania uwagi słuchacza opisem subiektywnych odczuć, marzeniami i ubarwionymi doświadczeniami. Jedne gimby prężą się przed drugimi ze swoimi historyjkami. Nad tym wszystkim krążą sępy: starzy degeneraci pozujący na doświadczonych życiem mędrców. Młodzi wchodzą im w dupkę bez wazeliny a kółko wzajemnej adoracji funkcjonuje tak długo, jak jest dopływ świeżej niewinnej krwi, której jeszcze nie obrzydły kreowane wizerunki starych. W związku z czym starzy uprawiają propagandę, hyperbolizując pozytywy brania pisząc o pierwszych strzałach H i ruchaniu 20 dziwek naraz po kokskie z pierwszej ręki w Polsce, drugiej po farmerze z kolumbii oraz kółkach sprzed 20 lat branych na pierwszej love parade, które zawierały 120% czystego MDMA.
Gimby siedzą z wypiekami na twarzy a w głowie nieustanny pingpong ME TOO ME TOO ME TOO ME TOO......
Mówił zupełnie serio.
Historie o przepaleniu pół kilograma dziennie czy o chilloutowym bakaniu z bongosów o cybuchach wielkości połowy puszki po piwie były na porządku dziennym. Podobnie jak cała masą innych srogich opowieści jednak nie związanych z tematem dragów więc nie będę ich może przytaczał.
Moje posty to fikcja literacka.
Vombat pisze:przez ostatnie trzy dni dochodzenia krzaka nie spał i nie jadł tylko siedział i trzymał go żeby krzak się nie złamał pod jego ciężarem.
Tak samo, jak mój starszy znajomy (ok. 40 lat) wciskał mi, że po kwasie trzymał się desperacko lady od kiosku, bo myślał, że jest masłem, a podłoże to patelnia.
Rahciah pisze:Albo innym razem w autobusie też taki stary dziadek alkoholik zaczął do mnie pierdolić o swoim smutnym życiu, to po prostu po 5 minutach monologu przesiadłem się na sam koniec autobusu. Skąd się takie niedojeby biorą to ja nie wiem.. Ale w każdej grupie wiekowej się trafiają.
Rahciah pisze:Jedno z najgorszych kurestw - bajkopisarstwo. A najgorsze są właśnie stare typy nieustannie gadające o czymkolwiek do kogoś niezależnie czy ten ktoś słucha czy nie, zazwyczaj alkoholicy. Raz jadąc w pociągu przysiadł się taki dziadek 50 lat i zaczął opowiadać o swojej pracy w niemczech, jak to zebrał 15 tysięcy kapust w jeden dzień roboczy (jedna co dwie sekundy), o tym jak kupił flaszkę za 10 zł w sklepie, kurwa gdybym wtedy nie był na 200 mg dxm to nie zniósł bym tego. Albo innym razem w autobusie też taki stary dziadek alkoholik zaczął do mnie pierdolić o swoim smutnym życiu, to po prostu po 5 minutach monologu przesiadłem się na sam koniec autobusu. Skąd się takie niedojeby biorą to ja nie wiem.. Ale w każdej grupie wiekowej się trafiają.
miałem "znajomego" bajkopisarza japierdole jak ten bajki opowiadał to po prostu ogień (dosłownie na temat wszystkiego, jego życie to chyba jedno wielkie fantasy) :nuts: np pamiętam jedną akcje jak przyniósł strasznie marne zielsko (nawet nie było w topku...) i wciskał kita że się tym ujebał jak nigdy po jednej lufie i że to z holenderskiej, własnej uprawy
Myco-Maniac
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
