Non pisze:Benzodiazepiny brane 10 krotnie dłużej, niż zalecany czas terapii to moim zdaniem też ćpanie ;-)
Non pisze:Oooo, siema MAKbet! :listen:
Nadal rzeźbisz? ;-)
A póki co zbieram masę... tylko ,że raczej tą tabletkową.
Krolik1993 pisze:MAKbet, ja jestem zdania, że bromazepam to lek, a kodeina brana w dawkach ponad 10 razy większych niż zalecana to narkotyk.
W ogóle to dostałam nowe leki: kwetiapinę i lamatryginę. ;) Pomogą na moje zachowanie tu na forum? ;>
Kwetiapine brałem dosłownie około tygodnia, odstawiłem gdy wypiłem do niego dwa piwa. Wylądowałem na toksykologii bełkocząc i się zataczając
EDIT: tam na toksykologii jak po trzech dniach doszedłem do siebie to się ubierałem, wychodziłem z tajniaka ze szpitala do żabki po dwa piwka i dwie setki
w3ird pisze:Nie pij, chyba, że chcesz skończyć bełkocząc jak tramadolol
Kurcze, coraz częściej ćpam przed monitorem. Teraz jestem na 3mmc i siedzę w knajpie o kodeinie :-D Ale jest muzyka i jest dobrze ;-)
Jakąś muzyczkę bym puściła, tylko nie wiem jaką.
Kawę zrobiłem, Słucham radia hardcore i gram/zamulam na zmianę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.