ODPOWIEDZ
Posty: 67 • Strona 3 z 7
  • 554 / 14 / 0
A to nie lepiej palić na korytarzu? :) Mój młodszy brat praktykuje taki zwyczaj na korytarzu i całkiem poleca. W ogóle e-papierosy to świetna sprawa, ale żeby rzucić trzeba chcieć i dysponować silną wolą, środki wspomagające to kwestia drugorzędna, pamiętajcie! :finger:
  • 460 / 3 / 0
Czajenie sie z fajka na korytarzu bawiło za czasów gimnazjum czy tam zawodówki, teraz już nie jest takie fajne :p chociaż w zimę trzeba będzie sobie radzic :D
Ile nie miał byś hajsu, ile nie miał byś rzeczy,
możesz szczęścia nie zaznać, temu nikt nie zaprzeczy.
.
  • 153 / 3 / 0
Ja ogolnie pale 7 lat, przerzucalam sie na rozne marki papierosow. Przez 2 lata smolilam Nevady czerwone, teraz nie wiem sama jak moglam je palic. W e-faje zainwestowalam juz z rok temu, ale raczej moje palenie normalnych fajek sie nie zmniejszylo. Taka roznica tylko, ze jak jestem w pomieszczeniu to nie zatruwam innych tylko ciagne e-kiepa. No zazwyczaj kupuje sobie w przedziale od 15-24mg nikotyny.

Fajna sprawa w sumie, mozna sie pobawic, moze tez i rzucic palenie. Ale jednak to nie jest to samo co normalna faja. Nie wyobrazam sobie picia browarka bez zwyklego papierosa %-D
Uwaga! Użytkownik pepsicola nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 156 / 1 / 0
Paliłem fajki z 5 lat. Dostałem e papierosa. Pale juz 3 lata elektronicznie i ba dzień dzisiejszy mogę powiedzieć że jestem tak uzależniony od nikotyny ze ciężko mi wytrzymać godzinę dwie bez. Także w moim przypadku rzucenie było by wręcz niemożliwe.
Uwaga! Użytkownik suchysuchy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / 1 / 0
Ja pale fajki jakieś 3-4 lata próbowałem rzucić z różnym skutkiem ale się nie udawało. Później dowiedziałem się o czymś takim jak e-papieros bo wcześniej może i słyszałem o nich ale prawdę mówiąc uczyłem się więc nie były dla mnie osiągalne z powodu swojej ceny. Z rok temu kupiłem sobie e-fajkę z dwoma bateriami o największej pojemności oki fajnie super wszystko ;p zajebista zabawka i faktycznie nie paliłem fajek dużym plusem było to że w każdej chwili e-fajka jest dostępna nie muszę odpalać kolejnego fajka nie liczę sobie żeby mi dziś fajek starczyło bo nie chce mi się iść do sklepu. Ale jakoś zapomniałem o e-fajce bo brakowało jednak trochę tego smaczku normalnej fajki. Ostatnio tydzień temu zacząłem znowu palić e fajka ale znowu poleciałem po fajki jak mi się skończył liquid....hehe teraz od piątku spaliłem jednego fajka czyli jest dobrze nawet mnie nie ciągnie według mnie najlepiej sobie znaleźć jakieś zajęcie co by się oderwać od tej myśli o zapaleniu typu gry komputerowe albo filmy nie wiem puzzle. Chyba że jestem aż na tyle leniwy że nie chce mi sie wyjść na balkon żeby zajarać bo w pokoju nie palę. Dużo osób poleca też desmoxan że ponoć zdaje zadanie.
pozdrawiam i życzę udanego rzucania tego gówna.
  • 27 / / 0
W moim przypadku e-papieros nie pomogl, tesknilem za smakiem normalnych fajek i wrocilem do nałogu po pewnym czasie.
  • 156 / 1 / 0
A zauważyliście ze juz papieros normalny juz nie smakuje tak samo jak juz paliło się elektronika?
Uwaga! Użytkownik suchysuchy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / 1 / 0
zauważyłem że z początku ma się chęć zapalenia normalnej fajki a później to już takie a chuj tam zacząłem tą fajkę to pasuje skończyć szkoda wyrzucać ;p
  • 30 / / 0
E fajki powodują według mnie wieksze uzależnienie. Paliłem pół paczki na dzień. Po miesiecznym meetingu z e szluga 1 paczka ledwo starczala. Jesli chce sie rzucic potrzeba silnej woli. 2tyg bez nikotyny i jest duzo lepiej jak z e fajkiem. Powodzenia w rzucaniu
  • 29 / 1 / 0
herospol pisze:
E fajki powodują według mnie wieksze uzależnienie. Paliłem pół paczki na dzień. Po miesiecznym meetingu z e szluga 1 paczka ledwo starczala.

nie zgodzę się z tobą chyba że każdy reaguje inaczej na e-fajki ja nie miałem takiego pociągu do zwykłych jak paliłem e-szluga i też nie miałem problemów później że całą pakę wypaliłem przez dzień spokojnie jedna paczka stykała na 2-4 dni
ODPOWIEDZ
Posty: 67 • Strona 3 z 7
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.