wczoraj wróciłem na bilecie kredytowym.
faktycznie jak pisał EMP zasady do prawdy pojebane, jak w sekcie.
nie wolno nawet w określony sposób nóg trzymać na łóżku (jak wracałem pociągiem to się złapałem na tym, że kontroluję się już wręcz z jakiegoś podświadomego przeświadczenia o takiej potrzebie, aby się zbytnio nie rozsiadać na siedzeniu - nie trzymać nóg wyciągniętych - taki traumatyczny nawyk został wykształcony)
oraz nie wolno spać w ciągu dnia - nosz kurwa! tak chodziłem niedospany i bez energii przez ostatnie dni, że to sam w sobie był stan narkotycznego otępienia.
i jak pisał EMP wkurwiają mali śmieszni ludzi co o każdej pierdole donoszą na spotkaniu społeczności.
i wgl mógłbym wymienić jeszcze trochę, ale zasadniczo chodzi o to, że codzienność tam zaczęła mnie drażnić więc wyjebałem w pizdu.
(i te DZIEŃ DOBRY SPOŁECZNOŚCI NAZYWAM SIĘ xxx przed każdą wypowiedzią - przy czym w ogóle na początku spotkania każdy z kręgu się przedstawia na stojąco.... no kurwa... co to harcerstwo?)
i jeszcze ci terapeuci... tacy jacyś kurwa ni w pizdę ni w oko.
(ale pozdro Sasza!!!!)
wybaczcie jeśli to dziwny post, ale już sobie załatwiłem klony i jestem dość "wyluzowany i nieprzejmujący się nazbyt" :))))
zastanawiamy się, co byłoby lepsze: zostać po detoksie w Charcicach na 6-8 tygodni, czy klepać sobie już miejsce w Nowym Dworku (tam zajmują się uzaleznionymi z podwójną diagnozą i terapia trwa 12-18 miechów)?
Swoją drogą wymyśliłem kilka dobrych kawałów o ludziach z podwójną diagnozą, sami się z nich śmiali. :cheesy:
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.