zaqzax pisze:To chyba najlepszy kanna na obecną chwilę,
Moim zdaniem BB-22 to wreszczie to, na co czekałem, szykuje się wesołe lato ;)
Wreszcie koniec na zawsze z fluorowym gównem, dziadowską i nudną UR144 :)
czy widziecie podobieństwo do pierwszej i dugiej generacji Kannabinoidów czy jest to zupełnie nowa jakość ,inny pofil działania :-)
Grentoo pisze:NIe przypomina to ani troche stanu po 1-10mg, 50mg to już sroga kara. Pamięć powinna być w strzępach, ale nie jest... I pamięta się większość tej chorej jazdy.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Ur- fajne ale krotko
am - szkoda gadac
akb- dlugo dziala ale faza taka malo rozrywkowa, typowa zamuła i ten wjazd na serce
a tutaj i dlugo dziala, nie zamula, i brak wjazdow na cialo do tego duza wydajnosc takze IDEAlne :)
W dużym stężeniu może pokarać na równi z AM. Bardzo ostrożnie mieszałbym to z innymi substancjami, ja już się przejechałem.
Po jakim czasie od złapania bucha wchodzi wam to "cudo" ?
:)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
