zaqzax pisze:To chyba najlepszy kanna na obecną chwilę,
Moim zdaniem BB-22 to wreszczie to, na co czekałem, szykuje się wesołe lato ;)
Wreszcie koniec na zawsze z fluorowym gównem, dziadowską i nudną UR144 :)
czy widziecie podobieństwo do pierwszej i dugiej generacji Kannabinoidów czy jest to zupełnie nowa jakość ,inny pofil działania :-)
Grentoo pisze:NIe przypomina to ani troche stanu po 1-10mg, 50mg to już sroga kara. Pamięć powinna być w strzępach, ale nie jest... I pamięta się większość tej chorej jazdy.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Ur- fajne ale krotko
am - szkoda gadac
akb- dlugo dziala ale faza taka malo rozrywkowa, typowa zamuła i ten wjazd na serce
a tutaj i dlugo dziala, nie zamula, i brak wjazdow na cialo do tego duza wydajnosc takze IDEAlne :)
W dużym stężeniu może pokarać na równi z AM. Bardzo ostrożnie mieszałbym to z innymi substancjami, ja już się przejechałem.
Po jakim czasie od złapania bucha wchodzi wam to "cudo" ?
:)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
