Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1687 • Strona 134 z 169
  • 36 / / 0
benzo są gorsze...
trwałe czy nie i tak się cieszę, że schodzę z tego gówna...w sumie gdyby nie sertralina mój żywot mógłby się gorzej potoczyć.
ale ssri niszczą...
  • 92 / 6 / 0
Żadne fizyczne dysfunkcje nie dorównują psychicznemu burdelowi jaki się robi po każdej używce, Odizolowanie od społeczeństwa, lęki, fobie, nerwice, depresje. Utrata chęci do życia. Utrata poczucia wartości. Coś kosztem czegoś, A to wszystko się wzięło z chęci poszerzenia horyzontów, rozszerzenia świadomości. Ciekawość wygrała i granica, została przekroczona. Za dużo, za często. Bez wsparcia ciężko wybrnąć co nie znaczy, że jest to nie osiągalne ;-)
"Bitch" - Jesse Pinkman
  • 5 / / 0
ETH_CAT 4 Pierwszym razem wzielem i byla fajna faza, ale biore nastepnego dnia.. i juz nie jest to samo, przejadlo sie? Dzisiaj jest 4dzień podrząd jak zażywam kota. Biore dawki o okreslonej godzinie.
godzina 11:00 - 0,3g snuff
godzina 14:00/15:00 - 0,2g snuff
godzina 18:30 - 0,2g snuff
godzina 21:00 0,5g blant na sen
Ciagne to już 4 dni i chujowie sie czuje jak nie zajebie, nie jest to typowy zwalec. Klatka mnie kuje, tak jakby ktos mi ja wciskal i czuje ostre bicie serca... Czy w ogole branie kota tak jak ja jest normalne? Nie stanie mi sie cos?

PS. eth_cat puder
  • 887 / 11 / 0
Jadłeś coś przez ten czas?
  • 2878 / 21 / 0
Jaka to sytuacja kryzysowa? Przestań ćpać, odżyw się, uzupełnij co Ci brak i już. Jaki jest Twój problem, bo nie napisałeś?
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 749 / 85 / 0
Ból klatki to od hiperwentylacji. mj do stymulantów to bardzo zły dodatek, bo praktycznie zawsze kończy się to hiperwentylacją. Najedz się soli kuchennej wraz w sytym posiłkiem. Potem rób sesje z papierowym workiem na uspokojenie.
  • 4807 / 270 / 0
Kolega chyba jest najbardziej zaskoczony zniszczeniem swojej silnej woli. Nie masz jej człowieku, pomyśl, chujowo się czujesz jak nie zajebiesz chujowo jak to zrobisz, więc co za różnica czy weźmiesz skoro i tak nie działa?
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 199 / 8 / 0
Wiesz jak jedno potrafi kształtować drugie? ..wiesz jak to jest czuć oba razem? A czy wiesz jak to jest połączone ze sobą ..nieustannie i ciągle przed siebie ? czy wiesz jak to z.rozum.mieć ? ..by móc pojąć siebie i innych mimo ,że siebie najtrudniej a innych tak samo bywa ? ..aż jesteś w stanie pojąć prawie wszystko. Prawie bo wszystko jest tam jeszcze przed nami. Prawie wystarcza. Gorzej jak oczy zamknięte na to co obok tuż przy nas/ i bardziej jak znasz zło.to i nie.bo
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2013 przez THatmanC, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 5 / / 0
peszel pisze:
Jadłeś coś przez ten czas?
2x Mleko z owsianką + 2x obiad ziemniaki, surówka, schabowy
JohnyHa pisze:
Ból klatki to od hiperwentylacji. MJ do stymulantów to bardzo zły dodatek, bo praktycznie zawsze kończy się to hiperwentylacją. Najedz się soli kuchennej wraz w sytym posiłkiem. Potem rób sesje z papierowym workiem na uspokojenie.
Ok, dzięki za pomoc.

Wczoraj z ziomkiem popiliśmy wódkę i usnełem. Dziś jak się obudziłem, miałem na początku też te ostre kucie.. Zjadłem i jem dalej, i jest w miarę ok. Czuję jeszcze lekki ból klatki i taki mentlik w głowie, ale to już normalne po snuffaniu. Jakoś przełamałem się i powiedziałem stop.

dzięki
  • 3 / / 0
Głównie to częste problemy z wątrobą, częste napady senności na przemian z bezsennością, całkowita izolacja od społeczeństwa, kilka zrujnowanych znajomości, nawet brak hajsu na cokolwiek jest wnerwiający. Poczucie izolacji, niezrozumienia. Chyba nie muszę wspominać o tym, jak bardzo to zmieniło mój pogląd na świat i wszystko dookoła. Generalnie nauczyłam się przeliczać każdy zysk na tabsy albo inne gówna. Do tego w otoczeniu uchodzę za dziwaczkę i samotną ćpunkę, co wcale nie odbiega zbytnio od prawdy. Ale chyba najbardziej boli to że brałam po to, by poszerzyć jakoś horyzonty, a tymczasem zbudowałam sobie swój własny kolorowy świat i nie chcę zmierzać się z szarą rzeczywistością.
No i wg. medycyny mam ciężką depresję, osobowość pograniczną typu borderline i zachowania mocno autodestrukcyjne. %-D powinnam chyba siedzieć w pokoju bez klamek, na to wychodzi.
Uwaga! Użytkownik dolorem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1687 • Strona 134 z 169
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).