mieszkam 3 km od granicy z czechami woj. dolnoslaskie na moim terenie w kotlinie jeleniogorskiej piko to najbardziej chodliwy temat 250 mg kosztuje 50 zl, 1g kosztuje 180, 2g 300 itd
male kryształki sa wtedy gdy sie to rozkruszy jak biore wieksze ilosci z rzędu 5 g mam to w jednej duzej bryle ( wyglada jak bryła soli ) koksystencja jednolita jakby delikatnie zabielona bez żadnego zapachu strasznie gorzka w smaku. ktos wspominal ze po 100 mg trzyma 24h wiec jest to mozliwe dla poczatkujacych rozni sie od zwyklej amfetaminy trzyma dluzej lecz inaczej niz jej grzeczniejsza siostra mozna sie bardziej skupic na jednej rzeczy nie nosi wszedzie czlowieka lecz pobudzenie pewnosc siebie gadatliwosc jest bardzo podobna poprostu trzyma jak w termosie. pojawia sie tez ten brazowy shit tez jestw tednej bryle ( wyglada identycznie jak bursztyn ) strasznie smiedzi budaprenem jest bardziej kruchy latwiej nabiera wilgoci przy wyzszych temperaturach jest mniej gorzki w smaku daje bardziej taki nieogarniety tryb fazy czasami pojawia sie tez temat zoltawy nie rozni sie on wiele od tego przezroczystego ( lekko zabielonego ) lecz zwaly sa po nim tragiczne w skutkch do opisania ( zero checi do zycia zero perspektyw i takie tam ) najczescie ludzie pudrują nosek u nas rzadko sie zdarza zeby ktos brał dozylnie czesta forma przyjecia jest tez forma oralna lecz najbardziej efektywna z jaka mialem stycznosc jest pod powieke ( nie polecam amatorom ) thx milej zabawy :) i smacznego ;)
Proszek był dość twardy i zbity... Jak mu się dobrze przyjrzałam do delikatnie błyszczał (na pewno nie był matowy), ale nie jakimś brokatem tylko jakby był trochę przezroczysty... Z noskiem jak najbardziej w porządku - po władku bardzo boli (mnie :D), a tu nic ;p
derb pisze:wszędzie jest opcja
derb pisze:wszędzie jest opcja
scalono
BioCannabis pisze:Ostatnio kiedy byliśmy w Czechach po zielone to była też "amfa" za 280zł/g. Tak się zastanawiam czy przypadkiem nie była to metaamfetamina, bo byliśmy w rejonie słynącym z produkcji metaamfetaminy (granica na południu polski).
Ciekawe tylko, czy opłacało by sie za gram dobrej meth zapłacić 280zł? ;/
tak to byla raczej meta (jesli krysztal to na bank) ale cena troche przycieta. to normalne w czechach przytna kazdego turyste. w polsce (w zgorzelcu) cena to 200 za gie co i tak jest wchuj drogo moim zdaniem bo ponoc w czechach to stoi po 30-40 euro (cene slyszalem od ziomeczka ktory jest czecham i tam mieszka).
scalono
derb pisze:meta nie działa 4 godziny, tym bardziej 110mg. Sniff nie boli tak bardzo, mam wrażenie, że z metą to niewiele miało wspólnego
jesli zle pokruszysz krysztal to tak jakbys zyletki wciagal.a po za tym mylisz sie bo zawsze meta wciagnieta nosem sprawiala taki bol ze az ci dobrze sie robilo a odczucia siegaly az tylniej czesci glowy jakby ci dupa obcasem w lep przyjebala hehe.
po 2
te wasze dawki to az mnie czasem o zawal serca doprowadzaja i z samego czytania przedawkowac idzie. 110 mg to pamietam czasy ze we 3ch sie nakurwialo i na balety do rana. a jesli chodzi o to 4 godzinne dzialanie to moze brzmi smiesznie ale nie ma przez to rozkniniac czy to meta czy nie. zapomnieliscie ludzie o jednej rzeczy, czasem kucharz ugotuje dobra ale czasem zdarzy sie zjebac choc wtedy to nikt nie widzial nikt nie slyszal i tez na ulice trafia. na mecie rowniez jest takie cos ze trzeba wyczuc banie bo czasem dziala jak kwasy czyli dluzszy czas czujesz bombe poczym nieczujesz i znowu czujesz......
WARN. Korzystaj z funkcji Edytuj. - surv
Zostałem poczęstowany z 3 tyg. temu jakimś specyfikiem,podobno właśnie metamfetamina.
Ale coś mi nie grało,bo przeleciałem duckduckgo grafika i kicha wgl. co innego.
Jakieś może 0,4g/0,5g spowodowało nafukanie się porządne 3 osób i trochę 4.
Następnie drogę do nocnego 2km dalej i powrót,który nam zajął 3,5h
Faza była inna niż amfetaminowa,czułeś się taki zdruzgtany emocjonalnie zdeka i cały czas straszna nawijka.
Nie wspominając jak leciał czas.Po pierwszym sniffie wszystko trwało od godz.23 do 5 a póżniej jeszcze poprawka małymi szczurkami.
Wódki,po wypitych 6 piwach wlałem w siebie tyle...
Jednak kolor tego był taki beżowy/marcepanowy coś takiego.
Co to mogło być?
Jednak "kac" na drugi dzień po tym straszny,czułem się jak wrak i ze sraką...Tak przez cały dzień.
Nie jak po amfetaminie czyt. dosyć normalnie.
I dotyczyło się to wszystkich 4 osób którzy to zażyły.
5tar5cr3am pisze:z tego co piszesz to w sumie stawial bym ze to nie meta ale nie napisales jak wygladalo to co dostales.duzo rzeczy co prawda sie zgadza (nawijka i bez szans na najebke) ale po 1 troche dlugo wam zajelo iscie do sklepu haha chociaz to tez moze dzialac w dwojaki sposob czyli albo zapierdalasz do sklepu albo ogarniasz wszystko co cie trafia po drodze i wyjebka na pospiech. jedynie co to po czystej mecie nie masz zwaly w ogole. przynajmniej ja nie mialem heh ale ja czesto po prostu nie dopuszczam do tego heheh. czytalem wczesniej pisali o tym marcepanowym gownie. to jakis dopalacz co nakurwiasz po nim jak po mecie ale to nie meta.
Ale to tak mijało,że doszliśmy do kumpla i wszyscy z mordą że zero kontaktu z nami,a ja patrze na fona a tam xx nieodebranych i do tego godz.3
Sort nie był w kryształach itd. tylko zwykły proch o kolorze właśnie pomarańczowym/marcepanowym.
R-C? Tylko jakie by to były? Próbowałem różnych ketonów i po żadnym takiej zjeby nie miałem.
Jedynie kolor hmm.. 6-apb miało taki czasami marcepanowy kolor,ale znowu nie ta "faza" i po 6-apb nie było takiego zjazdu..
A powrót do domu godz.6/7 przespałem się do 10-11 półsnem i "wyspany",dopiero normalnie zasnąłem ok.17/18
hardkor to nie był; p hardkor to jest po 70 mg MXE na praktykach i masz za zadanie pomalować pomieszczenie robiąc ze starym dziadkiem...uffff.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
