astralnykutas pisze:Mieliście zapisywać obserwacje i prowadzić dziennik... To jak z tymi efektami?
To jest 9 funtów z ogonkiem :wall:
Podróba - efekty nieznane. Oryginał na pewno kiepski nie jest a już szczególnie w porównaniu z ultra-chujowym piracetamem.
Ja jak brałem to było działanie, tylko bardziej na emocjach skupione.
W czasie długiego łekendu sylwestrowego, gdy szła impreza za imprezą ratował i stawiał na nogi. Wyraźnie lepsze skupienie już od pierwszych dawek, lekki efekt antydepresyjny i motywacyjny, mocno do góry pewność siebie. Mocna wkręta na gadanie z kimś, zresztą jak po piracetamie, łatwość wypowiadania myśli. Oczywiście to odczucia bardzo subiektywne.
Jak dla mnie to zwiększał tolerkę na alkohol (efekt trzeźwości nawet przy dużym najebaniu), komponował się z THC i zajebiście leczył kaca :) Teraz przerwa bo mam dużo jarania do przejarania
Aha i jeszcze jedno, jak ktoś ma podatność na napady lęku/paniki to radzę uważać przy dużych dawkach i łączeniu z THC.
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
Uzywasz oryginalnego w tabletkach czy 'podrabianego' w proszku?
Na czas następnej sesji będę kupić 'oryginał' z ebaya, proszku z Allegro nie polecam.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
